NULL

W przyszłym roku UOKiK skończy 30 lat. Przed jakimi wyzwaniami stoicie u progu okrągłych urodzin?

Przez te lata zmienił się zarówno sam urząd, jak i jego kompetencje. Sprawy, którymi teraz się zajmujemy, również nie przypominają tych z początków funkcjonowania instytucji. Dziś już mało kto pamięta, że pierwsza decyzja UOKiK dotyczyła FSO i szalejących cen dużego fiata. W konsekwencji doprowadziliśmy do obniżenia cła na ten segment samochodów. Po tylu latach nasz rynek jest w pełni konkurencyjny, a naszym problemem są inwestycje alternatywne, piramidy finansowe i sprawy kredytowe. Dbamy także o interes gospodarczy Rzeczypospolitej – prowadząc na przykład postępowanie w sprawie Nord Stream 2.

Co znaczy w praktyce skutecznie chronić rynek i konsumentów w Polsce? Jest jakaś branża pod szczególnym nadzorem?

Obecnie szczególne nasze zainteresowanie budzi sektor finansowy. Nieuczciwe inwestycje, praktyki wprowadzające w błąd, misselling, a także wsparcie konsumentów w sporach z bankami – to tylko część obszarów, nad którymi pracujemy. Wydaliśmy już tysiące istotnych poglądów w rożnych sprawach, pomagając realnie konsumentom będącym w sporze z instytucjami finansowymi. Zgłaszają się do nas poszkodowani głównie w sprawach frankowych, ale nie tylko.

Co było najważniejsze w mijającym roku, jeśli chodzi o tę branżę?

Kamieniami milowymi zarówno dla rynku, jak i jego uczestników, są dwa tegoroczne wyroki, potocznie zwane „małym i dużym”, TSUE. Przypomnę tylko, że trybunał we wrześniu podzielił nasze stanowisko odnośnie zasad wcześniejszej spłaty kredytów konsumenckich. Czyli na przykład spłata połowy kredytu konsumenckiego to jednocześnie zwrot proporcjonalnie połowy jego kosztów. Twierdziliśmy tak od kilku lat, branża finansowa kwestionowała taką interpretację, obciążając konsumentów wszystkimi opłatami. Po wyroku sprawdzamy rynek i reagujemy. Prowadzimy już kilkadziesiąt postępowań.

Jeśli banki do „małego TSUE” podeszły w ten sposób, to nic dobrego raczej nie czeka frankowiczów…

Jestem rozczarowany postawą środowiska bankowego, które kilka miesięcy temu straszyło wszystkich zapaścią rynku, a teraz konstatuje oba orzeczenia. Stanowisko Polski w sprawie frankowej przed TSUE – czyli sprawa Państwa Dziubaków – powstało we współpracy UOKiK, dlatego spodziewaliśmy się właśnie takiego rozwiązania. Obserwujemy rynek i zachowania banków. Równocześnie przyglądamy się działalności kancelarii odszkodowawczych, które jak grzyby po deszczu zaczęły oferować różne rozwiązania osobom chcącym dochodzić swoich praw. Nie dopuścimy do tego, by nieuczciwe wykorzystały konsumentów. Obecnie przygotowujemy ogólne stanowisko do tego wyroku. Powinno być ono przydatne konsumentom podczas podejmowania decyzji odnośnie swoich dalszych działań w indywidualnych sprawach kredytów frankowych.

Łatwiej się pracuje, mając szerszą niż poprzednicy wiedzę o rynku finansowym? To za pana kadencji zostaliście członkiem Komisji Nadzoru Finansowego.

Powrót przedstawiciela UOKiK do nadzoru finansowego to przede wszystkim wymiana wiedzy. I tak postrzegam tę nominację i funkcję. Wiemy, co w „finansowej trawie” piszczy znacznie wcześniej niż kiedyś. Efektem, który możecie Państwo teraz oglądać, jest nasza wspólna akcja z KNF, ostrzegająca przed pochopnym inwestowaniem w apart czy condohotele.

Na początku rozmowy wspomniał pan o Nord Stream 2. Nie boicie się igrać z gazem? Niedawno na jedną ze spółek finansujących budowę gazociągu nałożyliście karę w wysokości 172 mln zł…

Uwagę zwraca przede wszystkim wysoka kara, ale sankcja nie jest najważniejsza w tej sprawie. Naszym sukcesem jest konsekwentne sprzeciwianie się tej inwestycji. Niestety, przykrym jest fakt, że robimy to jako jedyny urząd antymonopolowy w Europie. Niemcy dawno powiedzieli swoje tak. My od samego początku jasno punktujemy zagrożenia. Pierwszym krokiem były nasze zastrzeżenia do transakcji i niedopuszczenie do zawiązania wspólnej spółki Gazpromu i pięciu zachodnich koncernów. W ramach dalszych działań chroniących polski rynek przed wzmocnieniem pozycji dotychczasowego dominującego hurtowego dostawcy gazu dla Polski nałożyliśmy najwyższą indywidualną karę na jedną ze spółek. I to nie koniec naszych działań. Zamierzam być w tej sprawie stanowczy i doprowadzić ją do końca.

Czy takiej konsekwencji możemy się spodziewać w przypadku działań urzędu w obronie polskich rolników?

Jesteśmy jednym z podmiotów, które w swoich kompetencjach maja również pomoc dla rolników. My działamy w ramach ustawy o przewadze kontraktowej, która tak się składa, że zarówno od strony wdrożenia, jak i realizacji przypada na okres mojej kadencji. Czuję się niejako ojcem tych rozwiązań, które wypracowaliśmy do tej pory. Już widać, że jesteśmy skuteczni, a dostawcy płodów rolnych odzyskują pieniądze. Duże firmy zobowiązały się do terminowego płacenia na przyszłość. Dzięki naszym działaniom polscy dostawcy buraków cukrowych dostali możliwość współuczestniczenia tak, jak rolnicy niemieccy w kształtowaniu cen skupu buraków. Takich praw w tym koncernie nie mają np. rolnicy francuscy. Jeśli okazuje się, że firma nie zamierza zmienić swoich praktyk, a dodatkowo wykazuje postawę daleko szkodzącą polskim rolnikom – nie wahamy się nałożyć maksymalna karę w wysokości 3 proc. obrotów. Dokładnie tak stało się kilka tygodni temu.

Prowadzicie również postępowanie przeciw Biedronce. O co w nim chodzi?  

Nasze zarzuty dotyczą zarówno różnych cen na półce i w kasie – sprawa konsumencka, jak i potencjalnego wykorzystywania dostawców – przewaga kontraktowa. W tej pierwszej limit potencjalnych kar wynosi ok. 5 mld zł, a w drugiej ok. 1,5 mld zł. Mamy nadzieję, że postepowania to zakończymy w przyszłym roku. Na oku mamy także inne "niecne zachowania" supermarketów i sieci wielkopowierzchniowych.

Premier w ochronie uczciwej konkurencji widzi jeden z filarów mocnej i dobrze funkcjonującej gospodarki. UOKiK pojawił się nawet w expose.

To duże wyróżnienie dla nas, tym bardziej że przez 30 lat nasze kompetencje i działania ulegały zmianom, a rola urzędu była bardzo różnie postrzegana. To również ogromne wyróżnienie dla mnie, że UOKiK pod moim kierownictwem stanowi ważną część polityki gospodarczej państwa. Mamy zaplanowane różne działania, również w obszarze ochrony rynków rolnych. Zapowiadam zero tolerancji dla nieuczciwych praktyk we wszystkich obszarach przez nas nadzorowanych. Pracujemy wytrwale i już dziś zapewniam, że nadchodzący rok przywitamy ważnymi decyzjami konsumenckimi i antymonopolowymi.