Prokuratura Regionalna w Gdańsku skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko aż 52 oskarżonym w prowadzonym przez Delegaturę CBA w Gdańsku śledztwie dotyczącym wyłudzenia środków unijnych.

Zdjęcie poglądowe

Jak informuje Zespół Prasowy Centralnego Biura Antykorupcyjnego, postępowanie dotyczyło uzyskania w latach 2013-2015 przez dwie firmy meblarskie dotacji w łącznej kwocie ponad 30 mln zł z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości na realizację projektów w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka 2007-2013, Oś priorytetowa 4 – Inwestycje w innowacyjne przedsięwzięcia, Działanie 4.4 – Nowe inwestycje o wysokim potencjale innowacyjnym.

Zebrany w śledztwie materiał dowodowy wskazuje, iż wielomilionowe dofinansowania uzyskały spółki, które posługiwały się nierzetelnymi dokumentami. Mechanizm przestępczy realizowany w ramach dwóch zorganizowanych grup przestępczych polegał na upozorowaniu postępowań ofertowych, zawyżeniu wartości maszyn i urządzeń nabywanych z wykorzystaniem funduszy unijnych, posługiwaniu się nierzetelnymi fakturami VAT, a następnie praniu pieniędzy pochodzących z przestępstw z wykorzystaniem dostawców i producentów maszyn i urządzeń. Faktury, które nie odzwierciedlały rzeczywistych transakcji, podawały kwoty niezgodne z rzeczywistą wartością i doprowadziły do uzyskania nienależnego zwrotu podatku VAT w łącznej kwocie około 8 mln zł. W wyniku działań podejrzanych doszło do rozliczenia korzyści pochodzącej z przestępstwa w łącznej kwocie ponad 6,5 mln zł.

Z uwagi na ujawnione nieprawidłowości, PARP wezwała beneficjentów do zwrotu całości wypłaconych dotacji. Jeden z beneficjentów już zwrócił całość przyznanych środków w kwocie 13,4 mln zł plus ustawowe odsetki.

Śledztwo prowadzone było w kilkunastu wątkach. W części z nich materiały zostały wyłączone do odrębnych postępowań i już wcześniej zakończone aktami oskarżenia.

Poprzedni artykułPolacy coraz bardziej boją się utraty pracy
Następny artykułCzy Unia Europejska chce nas zagłodzić? Absurdalna dyrektywa SUD