Kryzys energetyczny wywołany agresją Rosji na Ukrainę dobitnie pokazuje, że uniezależnienie energetyczne naszego kraju jest jednym z najważniejszych warunków dalszego rozwoju polskiej gospodarki. Ważną finansową rolę we wsparciu rodzimych firm w tym procesie ma do odegrania Bank Gospodarstwa Krajowego.

Fot. Jacek Sasin/Forum Polskiej Gospodarki

Na kwestię uniezależnienia energetycznego Polski warto spojrzeć przez pryzmat nie tylko największych spółek, tzw. narodowych czempionów, ale również małych i średnich firm, których w Polsce jest ponad dwa miliony. Dlaczego? – Są one motorem naszej gospodarki, więc powinniśmy dbać o to, aby ten sektor jak najlepiej się rozwijał – mówił podczas Forum Wizja Rozwoju w Gdyni Piotr Natkański, dyrektor Biura Rozwoju i Sprzedaży w Banku Gospodarstwa Krajowego. Wyjaśniał, jakimi instrumentami i programami wsparcia dysponuje polski bank rozwoju w tym trudnym dla wielu polskich przedsiębiorców czasie.

– Jako polski bank rozwoju mamy ten przywilej, że możemy korzystać ze środków publicznych i wdrażać różnego rodzaju programy gospodarcze skierowane zarówno do polskich przedsiębiorców, jak i osób indywidualnych. Nie zapominajmy, że dywersyfikacja źródeł energetycznych oraz działanie na rzecz modernizacji gospodarstw domowych mają istotne znaczenie w procesie budowania suwerenności energetycznej Polski. Ważne, by w tym procesie korzystać z różnego rodzaju rozwiązań zaproponowanych przez regulatorów zarówno krajowych, jak i unijnych – zaznaczył dyrektor Natkański.

Po agresji Rosji na terytorium Ukrainy Unia Europejska poszerzyła ramy prawne dotyczące udzielania pomocy publicznej przedsiębiorcom. 23 marca Komisja Europejska opublikowała komunikat dotyczący tzw. tymczasowych ram pomocy, dzięki którym każde państwo członkowskie, w tym również Polska, może przygotowywać różnego rodzaju pakiety antykryzysowe. Z tych pakietów BGK przygotowuje specjalny dedykowany Fundusz Gwarancji Kryzysowych. Będzie on dostępny od 1 lipca tego roku w formie różnego rodzaju produktów gwarancyjnych. Skierowany zostanie do polskich przedsiębiorców, którzy w sposób pośredni lub bezpośredni ucierpieli na skutek wojny za naszą wschodnią granicą. Chodzi o to, by mogli oni uzyskać łatwiejszy dostęp do finansowania dłużnego.

– Duże znaczenie ma obecnie kwestia płynności finansowej. Przedsiębiorcy coraz bardziej borykają się z problemami z zatorami płatniczymi, zerwanymi łańcuchami dostaw czy zwiększoną ceną surowców i energii elektrycznej. Dlatego zdajemy sobie sprawę, iż zapotrzebowanie na finansowanie płynnościowe jest coraz większe. Dzięki zabezpieczeniu w formie gwarancji będziemy takim przedsiębiorcom ułatwiać dostęp do kredytów. Cała łatwość proponowanego przez nas rozwiązania polega na tym, że o tego typu gwarancję przedsiębiorca nie musi zgłaszać się do Banku Gospodarstwa Krajowego. Wszystkie formalności załatwi na poziomie swojego banku – tłumaczy Piotr Natkański.

BGK ze specjalnego funduszu gwarancji kryzysowych zabezpieczy spłatę nie tylko kredytów, ale także limitów faktoringowych. Czyli te firmy, które korzystają z usług firm faktoringowych będą mogły uzyskać łatwiejszy dostęp do tego finansowania, a firma faktoringowa nie będzie wymagać zabezpieczenia spłaty takiego zadłużenia, ponieważ w to miejsce wejdzie gwarancja Banku Gospodarstwa Krajowego.

Na tym jednak nie koniec. Będziemy rozwijać wsparcie dla przedsiębiorców. – Idziemy w kierunku finansowania zielonej transformacji, więc zależy nam na tym, by na tego typu projekty inwestycyjne łatwiej można było pozyskiwać środki. Zamierzamy także kontynuować Gwarancję Biznesmax, tylko już na nieco innych zasadach – zapowiada dyrektor Biura Rozwoju i Sprzedaży BGK.

Kluczem ma być teraz zachęta do inwestowania. Nowa odsłona Gwarancji Biznesmax będzie polegała na tym, że oprócz bezpłatnego zabezpieczenia 80 proc. kredytu tzw. projektów zielonych, czyli podnoszenia efektywności energetycznej przedsiębiorstw. BGK będzie dodatkowo dofinansowywać już nie odsetki, ale kapitał kredytu. Po zakończonej inwestycji w formie dotacji, jako success fee, przedsiębiorca będzie mógł otrzymać na konto przelew w wysokości nawet 20 proc. kapitału kredytu z pożytkiem do dalszego rozwoju.

Oprócz tego BGK planuje kontynuację znanego na rynku tzw. kredytu technologicznego z dotacją w formie premii technologicznej. Projekt rozszerzymy o nowy typ kredytu dofinansowanego dotacją w formie kredytu ekologicznego.

Wszystkie te instrumenty będą dostępne za pośrednictwem banków kredytujących współpracujących z Bankiem Gospodarstwa Krajowego, który będzie dopłacać do kapitału kredytu komercyjnego. W efekcie przedsiębiorca dostanie istotne dotacyjne wsparcie bezzwrotne, które pozwoli mu w znacznej części spłacić swój kredyt.

– W IV kwartale tego roku planowany jest nabór wniosków do nowej odsłony kredytu technologicznego. W I kwartale przyszłego roku chcemy go rozstrzygnąć. Natomiast zarówno kredyt ekologiczny, jak i Gwarancję Biznesmax z dopłatą do kapitału planujemy uruchomić w II lub III kwartale przyszłego roku. Pamiętajmy jednak, że w bieżącej ofercie banku wciąż dostępna jest Gwarancja Biznesmax z dopłatą do odsetek – zaznacza dyrektor Piotr Natkański.

Materiał powstał we współpracy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego

Poprzedni artykułPrzewoźników czekają kolejne problemy
Następny artykułCzarne chmury nad handlem detalicznym. Sklepy znikają