fbpx
poniedziałek, 17 czerwca, 2024
Strona głównaPodatkiRząd zmienił warunki korzystania z estońskiego CIT-u

Rząd zmienił warunki korzystania z estońskiego CIT-u

100 mln zł zamiast 50 mln – taki ma być próg, do którego można będzie korzystać z estońskiego CIT-u. Limit trzeba będzie jednak liczyć jako przychody razem z VAT. Złagodzono też wymagania dotyczące zatrudnienia; poza umowami o pracę dopuszczono także inne jego formy, ale konieczne będzie spełnienie dodatkowych warunków.

Estoński CIT to rozwiązanie skierowane do małych i średnich spółek kapitałowych. Estoński CIT to nic innego, jak możliwość płacenia CIT-u dopiero w momencie wypłaty zysków. W projekcie przewidziano, do wyboru, dwa alternatywne sposoby opodatkowania. Pierwszy wzorowany jest na rozwiązaniu estońskim i sprowadza się do wprowadzenia nowego podatku zryczałtowanego. Drugi zakłada wykorzystanie specjalnego funduszu inwestycyjnego, który umożliwi szybsze rozliczenie amortyzacji.

Ograniczenie estońskiego CIT-u (który w polskim wydaniu niewiele ma wspólnego z rozwiązaniami estońskimi) wyłącznie do spółek kapitałowych w praktyce oznacza, że z tego rozwiązania skorzystają wyłącznie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i akcyjne. Nie będą mogły korzystać z niego spółki komandytowe, które w przyszłym roku staną się podatnikami CIT. Pierwotnie taki status miały one uzyskać 1 stycznia 2021 r. (tak też przewiduje projekt zmian w przepisach), ale ostatni minister finansów zapowiedział, na Twitterze ministerstwa, że termin ten zostanie przesunięty na maj 2021 r.

Estoński CIT nie dla wszystkich spółek

Z nowego rozwiązania nie będą też mogły korzystać niektóre spółki z o.o. i akcyjne. Wyłączenie takie dotyczy wszystkich spółek, które sporządzają swoje sprawozdania zgodnie z Międzynarodowymi Standardami Rachunkowości (MSR), a także te, które posiadają m.in. udziały (akcje) w kapitale innej spółki oraz tytuły uczestnictwa w funduszu inwestycyjnym lub w instytucji wspólnego inwestowania.

Wyłączono także z tej formy opodatkowania niektóre spółki kapitałowe, w tym m.in. przedsiębiorstwa finansowe i instytucje pożyczkowe oraz spółki w likwidacji.

Jest też dodatkowy warunek – mniej niż 50 proc. przychodów spółki musi pochodzić z wymienionych w nowelizacji przychodów kapitałowych, sprzedaży praw i od podmiotów powiązanych.

Co istotne, w pierwszym roku działalności spółki nie muszą spełniać warunku dotyczącego średnich przychodów (100 mln zł) oraz udziału w nim określonych przychodów kapitałowych, z praw i od podmiotów powiązanych (mniej niż 50 proc.). Chodzi tu jednak o spółki rozpoczynające działalność, a nie o spółki korzystające po raz pierwszy z nowej formy opodatkowania.

Przychody trzeba będzie liczyć razem z VAT

Podstawowym kryterium, które będzie umożliwiało płacenie nowego ryczałtu dotyczy przychodów spółki, które w nowej wersji nie mogą przekraczać 100 mln zł (zamiast pierwotnie planowanych 50 mln).

Oznacza to, że z nowego rozwiązania będzie mogło skorzystać znacznie więcej firm. Ale w przepisie dotyczącym tego limitu jest mały kruczek. Przepisy w obecnej wersji przewidują mianowicie, że limit ten odnosi się do średnich przychodów łącznie z VAT, co oznacza, że w praktyce rozwiązanie obejmie spółki, których przychody podatkowe (a najczęściej także obrót) wynoszą około 80 mln zł. Reszta to zawarty w sprzedaży VAT.

W najnowszym wariancie planowanych przepisów przyjęto, że wartość średnich przychodów ustala się jako iloraz sumy przychodów wraz z kwotą należnego podatku od towarów i usług, osiągniętych w każdym poprzednim roku podatkowym okresu, w którym podatnik będzie korzystał z opodatkowania nowym ryczałtem, albo 2 i liczby lat poprzedzających rok podatkowy.

Będzie można zatrudniać na umowy cywilnoprawne

Drugim kryterium, od spełnienia którego uzależniony będzie dostęp do estońskiego CIT-u dotyczy zatrudnienia. Tu również nastąpiły zmiany w stosunku do założeń. Pierwotnie zakładano, że nowa forma opodatkowania dotyczyła będzie spółek, które zatrudniają co najmniej trzech pracowników (innych niż udziałowiec/akcjonariusz) na podstawie umowy o pracę. Ten warunek złagodzono po konsultacjach z przedstawicielami biznesu.

W obecnym brzmieniu przepisy mają mówić, że spółka będzie mogła korzystać z preferencyjnego opodatkowania, jeśli ponosi wydatki na wynagrodzenia także z tytułu innych umów niż umowa o pracę (np. umów cywilnoprawnych). Wydatki takie trzeba będzie jednak ponieść w określonej kwocie, a spółka będzie musiała być płatnikiem składek ZUS od tych wynagrodzeń. Konieczne będzie zatrudnianie, w rożnych formach, minimum trzech osób z łącznym wynagrodzeniem miesięcznym stanowiącym trzykrotność płacy minimalnej (w 2021 roku będzie to zatem 3 x 2800 zł, czyli 8400 zł).
W przypadku zatrudniania trzech osób na umowę o pracę (w przeliczeniu na pełne etaty), zatrudnienie będzie musiało trwać co najmniej 300 dni w roku.

Preferencje dla małych podatników, nowych spółek i pionierów

Nieco inne warunki mają w tym przypadku dotyczyć małych podatników. Taki podatnik będzie mógł w pierwszym roku opodatkowania zatrudniać jedną osobę zamiast trzech (na pełny etat albo na inną umowę), o ile ponosi z tego tytułu wydatek równy płacy minimalnej.

Łagodniejsze warunki dotyczyć mają także spółek rozpoczynających działalność. W nowej wersji projektu warunek dotyczący średniego zatrudnienia nie dotyczy roku rozpoczęcia działalności i dwóch bezpośrednio po nim następujących lat podatkowych z tym, że począwszy od drugiego roku podatkowego podatnik jest obowiązany do corocznego zwiększenia zatrudnienia o co najmniej jeden etat, w pełnym wymiarze czasu pracy, aż do osiągnięcia określonego w przepisach limitu zatrudnionych.

Co do zasady, jednym z warunków korzystania z nowego ryczałtu jest bezpośrednie ponoszenie przez podatnika określonych w przepisach nakładów inwestycyjnych, które powinny być wyższe o 15 proc. (jednak nie mniej niż 20 tys. zł) w okresie dwóch kolejno następujących po sobie lat opodatkowania ryczałtem, albo o 33 proc. (nie mniej niż 50 tys. zł) w okresie czterech lat podatkowych.

Projekt przewiduje jednak, że warunków inwestycyjnych nie stosuje się, jeżeli podatnik opodatkowany ryczałtem w okresie dwóch kolejnych lat poniósł wydatki na wynagrodzenia zatrudnionych osób fizycznych (z wyjątkiem udziałowców albo akcjonariuszy) w wysokości wyższej o 20 proc., jednak nie mniejszej niż 30 tys. zł w stosunku do kwoty takich wydatków poniesionych w roku podatkowym poprzedzającym dwuletni okres opodatkowania ryczałtem.

Marek Kutarba
Marek Kutarba
Prawnik i publicysta, ekspert w zakresie prawa podatkowego i finansów. Karierę zawodową rozpoczął od pracy w Izbie Skarbowej we Wrocławiu. Później związany z licznymi tytułami prasowymi, w tym największymi polskimi dziennikami gospodarczymi, w których pełnił funkcje redakcyjne i publikował na tematy podatkowe i gospodarcze. Autor książek i praktycznych poradników z zakresu prawa podatkowego. Obecnie właściciel firmy doradczej specjalizującej się w zarządzaniu finansowym i restrukturyzacji kosztów oraz kontent marketingu i litigation PR.

INNE Z TEJ KATEGORII

Szykują nam nowy podatek. Efektem będą drastyczne podwyżki cen gazu, węgla i paliwa

Jak informuje „Rzeczpospolita”, węgiel będzie droższy nawet o połowę, a olej napędowy o ponad 50 gr na litrze. Taki będzie efekt wprowadzenia przez rząd nowego podatku wynikającego z unijnej dyrektywy o systemie handlu emisjami gazów cieplarnianych. Jej uchwalenie ma nastąpić do końca 2024 r.
2 MIN CZYTANIA

Apel rzecznika MŚP do premiera w sprawie składki zdrowotnej

Adam Abramowicz, rzecznik małych i średnich przedsiębiorców, zwrócił się do premiera Donalda Tuska z listem dotyczącym dwóch szczególnie ważnych dla przedsiębiorców zapowiedzi rządu.
2 MIN CZYTANIA

Będzie ZUS od wszystkich umów cywilnoprawnych?

Rząd prowadzi prace nad ozusowaniem wszystkich umów cywilnoprawnych oraz likwidacją tak zwanych zbiegów tytułów do ubezpieczeń społecznych.
2 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Podatek liniowy już nie tak popularny

W ciągu zaledwie roku, w wyniku zmian wprowadzonych Polskim Ładem, liczba podatników liniowego PIT zmalała o więcej niż jedną trzecią, a zapłacony przez nich podatek o jedną piątą. Równocześnie wzrosła tzw. efektywna stawka opodatkowania.
4 MIN CZYTANIA

Wydatki na wdrożenie KSeF można odliczyć podwójnie

Koszty związane z implementacją oprogramowania koniecznego do komunikacji z Krajowym Systemem e-Faktur mogą spełniać kryteria prac badawczo-rozwojowych (B+R), co umożliwia odliczenie kosztów kwalifikowanych w ramach ulgi na badania i rozwój. Taki wniosek wynika z interpretacji podatkowej wydanej przez Dyrektora KIS w styczniu 2024 r.
4 MIN CZYTANIA

Niepełny miesiąc pracy nie wpływa na potrącenia komornicze

Praca przez część miesiąca nie wpływa na kwotę wolną od potrąceń komorniczych. Jeśli pracownik jest zatrudniony na pełnym etacie, ale nie przepracował pełnego miesiąca (np. z powodu ustania stosunku pracy w trakcie miesiąca), obowiązujące przepisy nie pozwalają na zmniejszenie kwoty wolnej od potrąceń w ramach egzekucji komorniczej.
3 MIN CZYTANIA