Energetyka, w tym niekonwencjonalna, uzyskała ważne miejsce w rozpisanej na lata 2019–2023 strategii KGHM Polska Miedź SA. Do 2030 r. połowę zapotrzebowania na energię spółka zamierza pokryć z własnych źródeł, w tym z OZE. Szczególnie mocno rozwijana jest fotowoltaika, ale koncern chce oprzeć się też na energetyce wiatrowej oraz gazowej. Zainicjowana została także współpraca z samorządami lokalnymi.

Fot. KGHM Polska Miedź S.A.

KGHM Polska Miedź SA nie zasypia gruszek w popiele. Chcąc spotęgować efekt ekologiczny, koncern do współpracy zaprosił samorządy lokalne. Niedawno pierwsze 15 samorządów z Zagłębia Miedziowego podpisało się pod listem intencyjnym dotyczącym wzajemnej współpracy na rzecz rozwoju Odnawialnych Źródeł Energii na terenie Zagłębia Miedziowego.

Sygnatariusze listu zapowiedzieli współpracę m.in. przy określaniu potencjalnych gruntów pod instalacje OZE oraz przy wypracowaniu bardzo konkretnych rozwiązań administracyjno-organizacyjnych sprzyjających zero- lub niskoemisyjnej gospodarce energetycznej. Będą prowadzić dialog, wzajemne się informując o nowych inicjatywach, a także działać na rzecz integrowania środowisk zainteresowanych rozwojem zrównoważonej niskoemisyjnej gospodarki.

Ogólnoświatowe wyzwanie

List intencyjny został uroczyście podpisany podczas specjalnie zorganizowanej przez KGHM Polska Miedź SA oraz Związek Pracodawców Polska Miedź konferencji online pod nazwą „Zielone Zagłębie Miedziowe – Odnawialne Źródła Energii (fotowoltaika)”.

– Zielona energia stała się ogólnoświatowym wyzwaniem, już nie tylko w sensie ideologicznym, ale właśnie biznesowym. KGHM bada zdolność firmy do produkcji w oparciu o zieloną energię i aktualnie opieramy się głównie na fotowoltaice i źródłach wiatrowych. Co więcej, już z powodzeniem realizujemy takie projekty, które sprawią, że będziemy jeszcze bardziej efektywni energetycznie. Wszystko w oparciu o dobrą współpracę z samorządem województwa i gminami Zagłębia Miedziowego – mówi Marcin Chludziński, Prezes Zarządu KGHM Polska Miedź SA.

Po pierwsze: fotowoltaika

Ekologia to jeden z podstawowych filarów Strategii KGHM na lata 2019–2023, w której z kolei jednym z istotnych priorytetów jest energetyka. Do 2030 r. spółka planuje połowę zapotrzebowania na energię elektryczną pokryć z własnych źródeł, w tym z OZE. Wpisana w nią Strategia 4E oznacza bardzo precyzyjnie wyznaczone kierunki rozwoju, czyli zmierzanie do elastyczności, efektywności, ekologii oraz e-przemysłu. W każdym z tych kierunków celem jest osiągnięcie niezależności energetycznej, w tym dzięki odnawialnym źródłom energii.

Wśród kluczowych elementów Programu Rozwoju Energetyki KGHM znalazła się fotowoltaika. Jeszcze we wrześniu br. KGHM ZANAM rozpoczął w Legnicy budowę jedynej w Polsce elektrowni fotowoltaicznej opartej na technologii 4.0. Oprócz inwestycji KGHM ZANAM koncern prowadzi także projekty fotowoltaiczne – na terenie Oddziału Zakład Hydrotechniczny oraz przy Hucie Miedzi Głogów.

W ciągu najbliższych 24 miesięcy, w ramach GK KGHM Polska Miedź SA, planowane jest oddanie do użytku elektrowni fotowoltaicznych o mocy ponad 10 MW. Pozwoli to uniknąć emisji CO2 i innych związków azotów, siarki oraz pyłów do atmosfery.

Elektrownie dużych mocy

Wykorzystanie paneli o mocy aż 400 Wp zakłada przyjęta przez spółkę w projektach elektrowni fotowoltaicznych (EPV) Koncepcja Programowo-Przestrzenna. Chodzi o zwiększenie potencjału zainstalowanej mocy z 9,5 do 14,5 MW. Będzie to możliwe m.in. dzięki optymalnemu wykorzystaniu działek przeznaczonych pod inwestycję oraz użyciu paneli fotowoltaicznych o dużej mocy.

– Rozwój fotowoltaiki jest kluczowy w naszym dążeniu do produkcji zielonej miedzi z wykorzystaniem zielonej energii – deklaruje prezes Marcin Chludziński.

Ważne są tu szczególnie dwa nowe projekty fotowoltaiczne: Elektrownia Fotowoltaiczna Piaskownia Obora oraz Zespół EPV HMG I-III. Pierwsza powstanie na terenie Kopalni „Piaskownia Obora”, przyczyniając się jednocześnie do zmiany kierunku rekultywacji tego terenu. Przyjęta koncepcja zakłada zainstalowanie paneli o dużej mocy 8 MW i na obszarze aż ok. 16 ha. Umożliwi to wyprodukowanie 8,5 GWh czystej energii elektrycznej dla Zakładów Górniczych Lubin, Zakładów Wzbogacania Rud i Zakładu Hydrotechnicznego.

Z kolei Zespół EPV HMG I-III to aż trzy odrębne lokalizacje na terenie Huty Miedzi Głogów. W nowej elektrowni zostaną zainstalowane panele o mocy 6,5 MW, na obszarze ok. 12 ha, co pozwoli wyprodukować 6,9 GWh czystej energii elektrycznej.

Te nowe projekty fotowoltaiczne są elementami strategicznego programu firmy pod nazwą „Rozwój Energetyki, w tym OZE”. Jego założeniem jest m.in. pozyskanie czystej energii z elektrowni wiatrowych, zwiększenie produkcji z własnych źródeł gazowych oraz rozwój elektrowni fotowoltaicznych na terenach należących do KGHM. Realizacja EPV przez KGHM Polska Miedź S.A. pozwoli przy tym każdego roku na redukcję emisji szkodliwych substancji do środowiska: ponad dziesięciu tysięcy ton CO2, ponad dziewięciu ton związków siarki, ponad dziewięciu ton związków azotu, niemal czterech ton tlenków siarki oraz blisko 0,5 ton pyłów.

Polska w europejskim ekotrendzie

Pozyskiwanie energii z tzw. dużej fotowoltaiki to proces, który staje się w naszym kraju coraz powszechniejszy. W Polsce jest coraz więcej słonecznych dni w roku. Klimat zmienia się niemal z dnia na dzień. Pory letnie są coraz gorętsze, a zimy – może nie tyle cieplejsze, ile z większą liczbą słonecznych dni. Energia ze słońca staje się coraz bardziej opłacalna, bo nie tylko rośnie sprawność paneli fotowoltaicznych, ale także – dzięki budowie magazynów energii – lepsze będzie nią gospodarowanie i korzystniejsze jej rozliczenie. Już obecnie z 1kW instalacji w naszym kraju można wyprodukować 1000 kWh energii rocznie.

Odchodząc stopniowo od wykorzystania węgla jako podstawowego surowca energetycznego, Polska wpisuje się nie tylko w założenia Europejskiego Zielonego Ładu. Nasze największe spółki energetyczne szybko nadrabiają pod tym względem dystans do zachodnioeuropejskich koncernów. Dystans, który wynikał ze specyfiki systemu energetycznego Polski utrwalonego od wielu pokoleń.

– Rozmawiamy z naszymi europejskimi partnerami, wskazując na nasze uwarunkowania w energetyce, na fakt posiadania silnego górnictwa, wskazujemy na to, że Polska powinna być traktowana nieco inaczej niż pozostałe kraje europejskie – tłumaczy wicepremier Jacek Sasin, minister aktywów państwowych, zwracając jednocześnie uwagę, że w dzisiejszych warunkach wysokich opłat za emisje CO2 produkcja energii jest bardzo droga i niekonkurencyjna w zestawieniu z innymi źródłami energii.

OZE elementem odbudowy gospodarek

Zielony zwrot stał się w Polsce faktem. Nie tylko dzięki wzrostowi świadomości prosumentów indywidualnych i pomocy niesionej przez państwo, ale także w coraz większym stopniu dzięki włączeniu się naszych gospodarczych czempionów w szeroki nurt budowy czystych źródeł energii.

– Aktywnie opowiadamy się za sprawiedliwą transformacją, aby potrzeby krajów, w których udział paliw kopalnych jest znaczący, były należycie uwzględniane i nikt nie został w tyle – mówił Michał Kurtyka, minister klimatu i środowiska, pod koniec października na 2. Światowej Ministerialnej Konferencji Międzynarodowej Agencji Energetycznej.

Według ministra, również w kontekście pandemii COVID-19 i wynikającego z niej ponadgranicznego kryzysu gospodarczego, Polska postrzega dalszy rozwój OZE jako ważne narzędzie europejskiej naprawy gospodarczej.

– Budowanie nowych, solidnych łańcuchów wartości w zakresie odnawialnych źródeł energii powinno stać się nieodłączną częścią strategii wyjścia z kryzysu gospodarczego Unii Europejskiej – dodał minister Michał Kurtyka.

MATERIAŁ PRZYGOTOWANY WE WSPÓŁPRACY Z KGHM POLSKA MIEDŹ SA