Polscy przedsiębiorcy bezskutecznie starają się o wykluczenie leków z listy sankcyjnej.

W ubiegłym tygodniu Senat przyjął 19 poprawek redakcyjnych do nowelizacji tzw. ustawy sankcyjnej. Jak wskazuje Konfederacja Lewiatan niestety w nowelizacji nie znalazły się propozycje zgłaszane przez pracodawców dotyczące wyłączenia z zakazów leków, czy też sprzedaży zasobów podmiotów objętych sankcjami, a także możliwości ich nacjonalizacji.

– Apelujemy do posłów, którzy będą teraz zajmować się ustawą, aby wyłączyli obrót produktami leczniczymi z zakazów tzw. ustawy sankcyjnej. Takie wyłączenie obowiązuje na poziomie regulacji unijnej i dotyczy obrotu towarami z przeznaczeniem do celów medycznych lub farmaceutycznych – powiedział Kacper Olejniczak, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Analityk wyjaśnił, że leki nie powinny być objęte sankcjami, bo według art. 35 Karty Praw Podstawowych UE, przy określaniu i realizowaniu wszystkich polityk i działań Unii należy uwzględniać wysoki poziom ochrony zdrowia ludzkiego. Jakikolwiek zakaz obrotu lekami jest natomiast z tym sprzeczny.

„Ministerstwo Finansów zapewnia, że nowa regulacja nie zabroni obrotu towarami z przeznaczeniem do celów medycznych lub farmaceutycznych. Ale w ustawie nie przewidziano jednak stosownej modyfikacji przepisów” – wskazuje Konfederacja Lewiatan.

Omawiana nowelizacja tzw. ustawy sankcyjnej została przyjęta przez Senat wieczorem 21 lipca.

Poprzedni artykułBędzie nowy system nadzoru nad badaniami technicznymi pojazdów
Następny artykułFinansowanie dłużne nie może budzić wątpliwości