Po prawie 240 dniach trwania konfliktu na Ukrainie Polska otrzymała środki z Unii Europejskiej, które mają pomóc poradzić nam sobie z masowym napływem uchodźców.

Komisja Europejska przekazała 400 mln euro państwom, które przyjęły uciekających przed wojną Ukraińców. Do naszego kraju trafiło właśnie 144,6 mln euro z tej kwoty, czyli niecałe 700 mln złotych.

Warszawa wnioskuje jeszcze o kolejną dotację z tej puli, w wysokości 200 mln złotych.

Polskie władze przyznają, że unijna pomoc jest niewielka i pokrywa jedynie nieznaczną cześć kosztów przyjęcia uchodźców, które poniósł nasz kraj.

Minister spraw wewnętrznych Mariusz Kamiński zwraca uwagę, że Polska wzięła na siebie główny ciężar wsparcia Ukrainy i jej obywateli uciekających przez wojną. Jednocześnie podkreślił, że rząd RP oprócz pomocy humanitarnej przekazuje też ukraińskim służbom sprzęt niezbędny do ich funkcjonowania.

Pieniądze z Unii Europejskiej zostały przekazane z instrumentu służącego do pomocy w sytuacjach nadzwyczajnych, czyli Emergency Assistance. W jego ramach funkcjonują dwa fundusze spraw wewnętrznych. Pierwszy to Fundusz Azylu, Migracji i Integracji 2021-2027 (FAMI), a drugi to Instrument Wsparcia Finansowego na rzecz Zarządzania Granicami i Polityki Wizowej w ramach Funduszu Zintegrowanego Zarządzania Granicami 2021-2027 (IZGW).

Z FAMI Polska dostała 68,4 mln euro, które zostaną przeznaczone na pomoc dla uchodźców. 76,2 mln euro pochodzi z IZGW i za te pieniądze zostanie wzmocniona nasza  infrastruktura graniczna.

PAP

Poprzedni artykułPolski gigant obuwniczy na skraju upadku
Następny artykułZnowu europrzymus zamiast wolnego wyboru