Wizyta Wiktora Orbana w Moskwie i spotkanie z Władimirem Putinem budzi kontrowersje w obliczu możliwej agresji Rosji na Ukrainę. Czy jednak te działania są przejawem kalkulacji i realizacji interesu narodowego Węgier?

Premier Węgier utrzymuje, że głównym celem jego rozmów z przywódcą Rosji jest negocjacja korzystnych warunków zakupu surowców energetycznych i zwiększenia ich dostaw. Władimir Putin zwraca uwagę, że dzięki zawartemu rok temu kontraktowi ważnemu do 2036 roku, Węgry mogą teraz kupować gaz pięć razy taniej od rynkowych cen obowiązujących w Europie.

Surowiec trafia z Rosji na Węgry gazociągiem Balkan Stream, będącym przedłużeniem Turkish Stream (z ominięciem m.in. Ukrainy).

Mimo nakładanych na Rosję unijnych sankcji, od 2015 roku wartość wymiany handlowej między Węgrami a Rosją wzrosła o 16 procent, a tylko w ubiegłym roku o 51 procent względem roku poprzedniego.

Rosyjski koncern nuklearny Rosatom wybudował kilka lat temu dwa reaktory jądrowe w węgierskim kompleksie atomowym Paks. Ich realizacja została sfinansowana z pożyczki udzielonej Budapesztowi przez Moskwę. Paks gwarantuje obecnie 40 procent używanej na Węgrzech energii.

euronews.com, dw.com, tass.com, abouthungary.hu

Poprzedni artykułKoniec ze zmianami numerów rejestracyjnych pojazdów
Następny artykułNaukowcy: lockdowny mają niewielki wpływ na śmiertelność na COVID-19