W Indonezji karczowane są potężne lasy, aby stworzyć przestrzeń dla plantacji roślin niezbędnych do produkcji ekologicznych paliw.

Indonezja jest trzecim na świecie (po Brazylii i USA) producentem biopaliw i największym na globie producentem biodiesla. Ten powstaje w tym kraju głównie z oleju palmowego.

Zgodnie z planami Dżakarty, wpisującymi się w walkę z globalnym ociepleniem, ilość biokomponentów w paliwie poruszających się po kraju pojazdów ma wzrosnąć z obecnego poziomu 30 procent do 50 procent w 2025 roku.

Biorąc pod uwagę rosnącą liczbę samochodów, produkcja biopaliw musi wzrosnąć o 50 procent w najbliższych trzech latach, aby móc zaspokoić zapotrzebowanie i wypełnić środowiskowe cele rządu.

Aby spełnić te założenia konieczne jest zapewnienie 1,2 miliona ha nowych gruntów pod uprawy oleju palmowego, które powstawały dotychczas głównie w wyniku karczowania lasów.

Podczas ostatniej konferencji klimatycznej COP26 indonezyjski rząd – co prawda – deklarował, iż do 2030 roku zakończy proces wylesiania, ale niedługo później władze zaczęły wycofywać się z tej decyzji.

Indonezja jest obecnie trzecim krajem świata pod względem redukcji terenów leśnych.

BBC

Poprzedni artykułPrezes NBP powiedział, że szczyt inflacji przed nami
Następny artykułRenex – lider na rynku nowoczesnej elektroniki [POLSKIE FIRMY RODZINNE]