W ostatnim roku – uwzględniając czas pokoju – ubyło najwięcej mieszkańców Rosji w jej historii.

 

 

Między październikiem 2020 a wrześniem 2021 liczba Rosjan zmniejszyła się o 997 tysięcy.  Stało się to mimo nieznacznego wzrostu urodzeń. Jednocześnie znacznie zwiększyła się śmiertelność (efekt m.in. epidemii COVID-19), co wpłynęło na spadek – aż o cztery lata – średniej długości życia.
Powyższe dane biorą pod uwagę tylko zgony i narodziny, bez uwzględnienia migracji.

Obecnie populacja Rosji wynosi ok. 145 milionów ludzi, czyli mniej niż w 2000 roku, gdy władzę obejmował Władimir Putin. Spadek ma miejsce, chociaż w tych danych uwzględniono dodatkowe dwa miliony mieszkańców Krymu, zajętego przez Rosję w 2014 roku.

Efektu nie przynoszą też hojne programy socjalne, które Moskwa stworzyła dla obywateli decydujących się na potomstwo. Spadki populacji są cały czas uzupełniane głównie migracją z krajów byłego ZSRR.

themoscowtimes.com