Chiny, które odpowiadają za 95% dostawy magnezu do Europy, ogłosiły iż zamknięto do końca roku 35 z 50 działających w kraju hut tego metalu.

Pozostałe zakłady mają zmniejszyć swoją produkcję o 50%.

87% globalnej produkcji magnez pochodzi z Państwa Środka. Jest ona jednak bardzo energochłonna. Dlatego władze w Pekinie postanowiły znacznie ją ograniczyć w zimowym okresie, co ma pozwolić na oszczędność energii.

W efekcie tych okoliczności cena magnezu na europejskich rynkach wzrosła do 10 tys. USD za tonę, podczas gdy na początku tego roku wynosiła ona 2 tys. USD.

Działania Chin uderzą przede wszystkim w przemysł motoryzacyjny, gdzie magnez jest używany do produkcji blachy samochodowej. Według przedstawicieli tej branży, nie ma alternatywy dla magnezu w procesie jej tworzenia. Dlatego szczególnie zaniepokojone tą sytuacją są Niemcy i Czechy, w których działają potężne fabryki aut.

Ponieważ magnez łatwo się utlenia, nie ma też prostych możliwości na magazynowanie i tworzenie zapasów.

mining-technology.com, mining.com