Mateusz Morawiecki ogłosił, iż jego administracja przygotowała projekt ustawy o systemie rekompensat dla sektorów i podsektorów energochłonnych.

Działania władz w Warszawie mają dostosować nasze prawo do wytycznych Komisji Europejskiej związanych z systemem handlu przydziałami emisji gazów cieplarnianych po 2021 roku.

Ustawa będzie dotyczyć m.in. producentów stali, miedzi czy wodoru, którzy ponoszą koszty związane z zakupem uprawnień do emisji gazów cieplarnianych. Rząd będzie im wypłacał z tego tytułu rekompensaty według nowej formuły, pozwalającej na zwiększenie takiej pomocy wobec stanu obecnego. Będzie nią objęta całość zużywanej energii elektrycznej, bez względu na jej pochodzenie.

Maksymalny limit sumy rekompensat na lata 2022-2031 sięgnie poziomu 45 mld złotych. Jest to wzrost o 30,7 mld względem tego, co miało być na nie przeznaczone do 2028 roku według obecnie obowiązujących przepisów.

Władze mają nadzieję, że dzięki temu ograniczą zjawisko przenoszenia produkcji poza granice Polski, gdzie nie obowiązują tak ambitne cele klimatyczne jak w Unii Europejskiej.

PAP

Poprzedni artykułPolska marka ubiera 8 reprezentacji na igrzyskach w Pekinie
Następny artykułGoFundMe, czyli jak dławić demokrację przy okazji zawłaszczając miliony