Joe Biden podpisał ustawę, która zakazuje importu do USA produktów z chińskiej prowincji Xinjiang.

Zgodnie z treścią dokumentu, oprócz zakazu sprowadzania do Stanów Zjednoczonych towarów, dodatkowe sankcje zostały nałożone na osoby odpowiedzialne za prześladowania w Chinach islamskiej mniejszości Ujgurów.

Tym samym Waszyngton oficjalnie przyznał, że w Xinjiang dochodzi do masowych aresztowań mających podłoże etniczne. Jednocześnie zatrzymane osoby wykonują przymusowe roboty w przystosowanych do tego obozach.

Sankcje znalazły akceptacje wywodzącego się z Partii Demokratycznej prezydenta USA chociaż były forsowane przez republikańskich polityków, z senatorem Marco Rubio na czele.

Kilka dni wcześniej amerykański Departament Handlu nałożył ograniczenia na 30 chińskich instytutów badawczych, a Departament Skarbu na 8 firm technologicznych z Państwa Środka, za łamanie praw człowieka.

Na początku grudnia Waszyngton ogłosił dyplomatyczny bojkot mających się odbyć w lutym Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pekinie.

cnbc.com