fbpx
piątek, 12 kwietnia, 2024
Strona głównaEnergetykaZa odprawy pozwalniali górników, więc będą przyjmować Ukraińców

Za odprawy pozwalniali górników, więc będą przyjmować Ukraińców

Górnicy dostawali gigantyczne odprawy od podatników, by zwolnili się z pracy, a teraz górników brakuje i rząd planuje zatrudniać w kopalniach Ukraińców.

Na mocy umowy społecznej z górnikami z 2021 r. i rozpoczęcia wygaszania kopalń do 2049 r. rząd wysłał na jednorazowe odprawy górnicze i wcześniejsze emerytury 2,2 tys. górników, co kosztowało budżet państwa 186 mln zł. Teraz tych pracowników brakuje w polskich kopalniach. Tomasz Głogowski, rzecznik Polskiej Grupy Górniczej, przyznaje, że spółka potrzebuje przede wszystkim górników, elektryków i mechaników. Dlatego pojawił się pomysł, by ściągać górników z Ukrainy.

„Sytuacja sektora górnictwa węgla kamiennego zmieniła się diametralnie wraz z agresją Rosji na Ukrainę. Pracodawcy sektora górniczego sygnalizują pilną potrzebę uzupełnienia kadr górniczych o wykwalifikowanych pracowników, posiadających kwalifikacje do wykonywania czynności w kierownictwie lub w dozorze ruchu zakładu górniczego” – czytamy w uzasadnieniu do projektu nowelizacji specustawy o pomocy uchodźcom wojennym.

Jak informuje „Rzeczpospolita”, górnicy z Ukrainy uzyskają w Polsce prawo do wykonywania zawodu pod ziemią bez wymogu zdania egzaminów i szkolenia, także na stanowiskach kierowniczych i w dozorze ruchu zakładów górniczych.

– To niewiele da, bowiem głównie brakuje u nas górników, którzy pracują przy wydobyciu węgla i niezbędne jest reanimowanie szkolnictwa zawodowego, które umożliwiłoby szybki nabór do zawodu – podkreśla w rozmowie z portalem WNP.PL Bogusław Ziętek, szef związku zawodowego Sierpień 80. – Bez tego nie będzie zwiększenia wydobycia węgla. W moim odczuciu pracownicy z Ukrainy zasilą głównie spółki okołogórnicze, które cierpią na totalny brak pracowników. Potrzebne są zatem jak najszybsze decyzje dotyczące odbudowy szkolnictwa zawodowego w Polsce – dodaje.

Tomasz Cukiernik
Tomasz Cukiernik
Z wykształcenia prawnik i ekonomista, z wykonywanego zawodu – publicysta i wydawca, a z zamiłowania – podróżnik. Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego oraz studia podyplomowe w Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Jest autorem książek: Prawicowa koncepcja państwa – doktryna i praktyka (2004) – II wydanie pt. Wolnorynkowa koncepcja państwa (2020), Dziesięć lat w Unii. Bilans członkostwa (2005), Socjalizm według Unii (2017), Witajcie w cyrku (2019), Na antypodach wolności (2020), Michalkiewicz. Biografia (2021) oraz współautorem biografii Korwin. Ojciec polskich wolnościowców (2023) i 15 tomów podróżniczej serii Przez Świat. Aktualnie na stałe współpracuje m.in. z miesięcznikiem „Forum Polskiej Gospodarki” (i z serwisem FPG24.PL) oraz tygodnikiem „Do Rzeczy”.

INNE Z TEJ KATEGORII

Amerykańskie wsparcie dla budowy SMR-ów w Polsce

Czyste, niedrogie i bezpieczne źródła energii jądrowej, tj. małe reaktory modułowe (SMR) w technologii BWRX-300, staną się niebawem jednym z filarów bezpieczeństwa i rozwoju Polski – przekonywali podczas wspólnej konferencji Atlantic Council, Orlen Synthos Green Energy oraz Nuclear Energy Institute przedstawiciele administracji rządowej oraz dyplomacji USA.
2 MIN CZYTANIA

Czy węgiel pozostanie w złożu?

Związkowcy sprzeciwiają się unijnej polityce energetyczno-klimatycznej, której rezultatem będzie zmniejszanie wydobycia węgla (w tym przypadku brunatnego) oraz redukcja zatrudnienia.
< 1 MIN CZYTANIA

Walka z globalnym ociepleniem trwa, a Chiny robią swoje

W 2023 roku władze Państwa Środka mocno postawiły na rozwój energetyki opartej o węgiel, co stawia pod znakiem zapytania możliwość realizacji przez Chiny celów klimatycznych wyznaczonych na rok 2030.
< 1 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Sri Lanka nie tylko tuk tukiem

Podczas targów książki w Łodzi, na których odbyła się prapremiera mojej najnowszej książki „Dwadzieścia lat w Unii. Bilans członkostwa”, jedna z czytelniczek napomknęła, że planuje wyjazd na Sri Lankę. Odpowiedziałem, że właśnie cały styczeń przebywałem w tym kraju i co nieco wiem o wyspie. Kobieta spytała mnie, czy da się tam przeżyć za 20 dolarów. Spytałem, czy ma na myśli jeden dzień, ale po jej minie wywnioskowałem, że chyba myślała o znacznie dłuższym okresie czasu. Stwierdziłem, że jeden dzień jedna osoba może jakoś przeżyć za tę kwotę, ale na pewno nie cała rodzina przez miesiąc.
7 MIN CZYTANIA

Ludzie nie chcą mieszkać w wiatrakowym lesie [WYWIAD]

Wiatraki oznaczają dewastację terenu w obrębie wielu kilometrów, zabijają ptaki, a ludziom nie dają normalnie żyć – mówi Tomasz Berliński, mieszkaniec pięknych przyrodniczo terenów gminy Górowo Iławeckie, gdzie ma powstać elektrownia wiatrowa.
8 MIN CZYTANIA

Czerwony terrorysta Lenin

Stalin był mordercą, ale Lenin to chciał dobrze – brzmi popularna, ale całkowicie fałszywa teza rozpowszechniana przez socjalistów, socjaldemokratów i innej maści lewaków. Nic bardziej mylnego. Terror i rzezie w czasach tuż po rewolucji październikowej miały niewyobrażalną skalę i formę. Pisze o tym ze szczegółami Siergiej Pietrowicz Mielgunow w swojej przerażającej książce „Czerwony terror w Rosji 1918–1923”.
6 MIN CZYTANIA