fbpx
niedziela, 14 lipca, 2024
Strona głównaŚwiatBiden: Będziemy bronić Tajwanu. Rzecznik wyjaśnia.

Biden: Będziemy bronić Tajwanu. Rzecznik wyjaśnia.

Amerykański prezydent Joe Biden powiedział, że Stany Zjednoczone będą bronić Tajwanu, jeśli zostanie zaatakowany przez Chiny, co - według ekspertów - jest wyraźnym odejściem od długo utrzymywanego dotychczasowego stanowiska w polityce zagranicznej USA. Rzecznik Białego Domu powiedział jednak później niektórym amerykańskim mediom, że wypowiedź prezydenta nie oznacza zmiany polityki USA dotyczącej Tajwanu.

Stany Zjednoczone na mocy traktatu sojuszniczego z 1954 r. są zobowiązane do obrony Tajwanu w razie agresji innego kraju. Ale dotychczas celowo niejasno mówiły o tym, co faktycznie zrobiłyby, gdyby Chiny zaatakowały Tajwan, co eksperci określają jako „strategiczną niejednoznaczność”.

Podczas spotkania z prezydentem USA w CNN jeden z uczestników odniósł się do niedawnych doniesień dotyczących przetestowania przez Chiny najnowocześniejszego pocisku hipersonicznego. Zapytał Bidena, czy mógłby „przysiąc, że będzie chronić Tajwan” i co zrobi, aby odpowiedzieć na rozwój militarny Chin. Prezydent odpowiedział: „Tak i tak”. Dodał, że nie ma potrzeby „martwić się o to, czy będą potężniejsi”, ponieważ „Chiny, Rosja i reszta świata wiedzą, że jesteśmy najpotężniejszą armią w historii świata”.

Następnie został po raz drugi zapytany przez prezentera CNN Andersona Coopera, czy Stany Zjednoczone staną w obronie Tajwanu w przypadku ataku ze strony Chin. Biden odpowiedział: „Tak, mamy do tego zobowiązanie”.
Rzecznik Białego Domu próbował później wyjaśnić komentarz prezydenta, mówiąc amerykańskim mediom, że Stany Zjednoczone „nie ogłaszają żadnych zmian w naszej polityce i nie ma żadnych zmian w naszej polityce”.

Do wypowiedzi amerykańskiego prezydenta odniosły się Chiny. Ministerstwo Spraw Zagranicznych tego kraju wezwało Stany Zjednoczone, aby nie wysyłały żadnych złych sygnałów do zwolenników niepodległości Tajwanu. – Chiny nie mają możliwości ustępstw, gdy chodzi o ich podstawowe interesy – powiedział rzecznik ministerstwa Wang Wenbin na spotkaniu informacyjnym w Pekinie.

To nie pierwszy raz, kiedy mamy do czynienia z podobną sytuacją dotyczącą amerykańskiego wsparcia dla Tajwanu. W sierpniu Biden w wywiadzie dla ABC News wydawał się sugerować takie samo stanowisko w sprawie Tajwanu. Biały Dom powiedział wtedy również, że polityka USA wobec Tajwanu nie uległa zmianie.

Stany Zjednoczone nie mają oficjalnych powiązań dyplomatycznych z Tajwanem (nie utrzymują z nim relacji międzypaństwowych), ale sprzedają mu broń w ramach ustawy o stosunkach z Tajwanem, która mówi, że Stany Zjednoczone muszą zapewnić wyspie środki do obrony.

Stany Zjednoczone, podobnie jak zdecydowana większość krajów świata, utrzymuje międzypaństwowe relacje dyplomatyczne z Chinami (CHRL), a także uznaje stanowisko Chin, że istnieje tylko jeden chiński rząd. Relacje dyplomatyczne z Republiką Chińską na Tajwanie utrzymuje kilkanaście mniejszych państw świata.

KR/BBC/Reuters

Konrad Rajca
Konrad Rajca
Niezależny analityk i doradca, specjalista w tematyce międzynarodowej, w szczególności azjatyckiej i geopolitycznej. Konsultant Public Relations i Public Affairs. Pracował w mediach, m.in w Polskiej Agencji Prasowej i miesięczniku „Stosunki Międzynarodowe". Publikował m.in. w „Rzeczpospolitej" i „Najwyższym Czasie". Pracował także w sektorze publicznym – w Biurze Przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu i Urzędzie m.st Warszawy, gdzie był rzecznikiem prasowym Urzędu Dzielnicy Wawer m.st. Warszawy. Współpracował z Polsko-Amerykańską Fundacją Edukacji i Rozwoju Ekonomicznego (PAFERE). Absolwent Instytutu Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego.

INNE Z TEJ KATEGORII

Coraz większe obawy europejskich firm działających w Chinach

Wiele europejskich firm w Chinach boryka się z problemami. Koniunktura się chwieje, a utrzymanie się na chińskim rynku w obliczu doskonale prosperujących lokalnych przedsiębiorstw staje się coraz trudniejsze. Obawy budzi również kwestia nadmiernej zdolności produkcyjnej.
3 MIN CZYTANIA

Wskaźnik Bogactwa Narodów 2024. Sprawdź, na którym miejscu jest Polska

Warsaw Enterprise Institute opublikował IV edycję Wskaźnika Bogactwa Narodów, wyjątkowego Indeksu, który oprócz PKB mierzy także jakość wydatków publicznych. Brane są pod uwagę państwa należące do Unii Europejskiej i OECD. Miejsca na podium zajmują Irlandia, Szwajcaria oraz Norwegia, której w tym roku udało się wyprzedzić Stany Zjednoczone. Polska zajmuje dopiero 27. pozycję na 38 gospodarek i 18. pozycję w UE. Jest to wynik przyzwoity, ale nie zadowalający.
3 MIN CZYTANIA

Przerażenie w Londynie: gospodarka Polski może niebawem wyprzedzić brytyjską!

Brytyjskie media szeroko komentują słowa Donalda Tuska, który we wpisie zamieszczonym w serwisie X stwierdził, że za 5 lat Polacy będą zamożniejsi od mieszkańców Wysp Brytyjskich.
3 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Przed nami Nowa Era?

Są wynalazki i przełomy, które zmieniają oblicze cywilizacji. Takim było wynalezienia koła, druku czy maszyny parowej. Dziś mówimy o przełomie związanym ze sztuczną inteligencją. Pytanie, jak bardzo zmieni ona nasz świat? Niektórzy mówią o Nowej Erze Sztucznej Inteligencji, która nastąpi – a w zasadzie już następuje – po Erze Wiary i Erze Rozumu.
5 MIN CZYTANIA

Od smartfonów po samochody. Xiaomi rozpoczęło produkcję elektryków

Chiński producent smartfonów Xiaomi wprowadził na rynek swój pierwszy samochód elektryczny. Firma ma nadzieję, że wspólny system operacyjny SU7 z telefonami, laptopami i innymi urządzeniami spodoba się klientom.
2 MIN CZYTANIA

Chiny promują tanie wesela, bo chcą poprawy dzietności

Młode pary w Chinach planujące „proste” wesela, zamiast tradycyjnych z setkami gości, stały się hitem internetu po opublikowaniu przez chiński organ rządowy zajmujący się prawami kobiet artykułu wzywającego do bardziej oszczędnych wesel. Ma się to przyczynić do zwiększenia liczby małżeństw, co ma wpłynąć na większą dzietność.
2 MIN CZYTANIA