Przez najbliższe dwa lata Europejski Bank Centralny (EBC) będzie analizował „kluczowe kwestie dotyczące projektowania i dystrybucji” e-euro. Dodatkowo sprawdzi, jaki wpływ na unijny rynek finansowy będzie miało wprowadzenie nowej kryptowaluty – donosi CNN.

niemiecki programu skupu aktywów - grafika wpisu
Fot. Pixabay

„Biorąc pod uwagę trwającą transformację cyfrową, która ma potencjał do przekształcenia krajobrazu płatniczego, a nawet całego systemu finansowego, banki centralne muszą być odważne i nadążać za tempem zmian” – napisał na swoim blogu Fabio Panetta, członek zarządu EBC.

Według niego, EBC rozpocznie prace nad cyfrowym euro po zakończeniu wstępnego okresu przygotowawczego. Następny etap „może potrwać około trzech lat”, otwierając przed Europą możliwość wprowadzenia zdigitalizowanej waluty już w 2026 roku. Nim to jednak nastąpi, EBC będzie musiał odpowiedzieć na wiele pytań „wymagających odpowiedzi”.

Mimo wszystko eksperci EBC uważają, że ​​warto „zapewnić obywateli i firmy, że w erze cyfrowej nadal będą mieli dostęp do najbezpieczniejszej formy pieniądza, pieniądza banku centralnego” – napisała w oświadczeniu prezes Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde.

EBC jest wyraźnie zaniepokojony potencjalnymi konsekwencjami zbyt długiego oczekiwania na wprowadzenie cyfrowej waluty do powszechnego systemu finansowego. W czerwcu François Villeroy de Galhau, szef francuskiego banku centralnego zauważył, że stopniowy spadek wykorzystywania gotówki i pojawienie się nowych cyfrowych walut i tokenów może doprowadzić do tego, że pieniądze banku centralnego stracą na znaczeniu. Powołał się przy tym na przykład Chin, w których systemie finansowym od jakiegoś czasu z powodzeniem funkcjonuje e-juan.

Cyfrowe euro działałoby na podobnych zasadach, co gotówka. Zamiast płacić za towary lub usługi banknotami i monetami, Europejczycy mogliby użyć elektronicznego odpowiednika pieniędzy emitowanego przez Europejski Bank Centralny lub krajowe banki centralne. Jednak część ekspertów dość sceptycznie podchodzi do koncepcji stworzenia cyfrowego euro. Ich zdaniem większość klientów i tak już korzysta z bezgotówkowych rozliczeń i dokonuje transakcji za pomocą kart kredytowych lub debetowych albo płaci mobilnie.

Źródło: CNN