Organizacja Grant Thornton obliczyła, że w trzecim kwartale obecnego roku polskie władze przyjęły akty prawne, których objętość to 6029 stron maszynopisu.

Oznacza to trzykrotny wzrost, względem analogicznego okresu w roku 2020, gdy było ich 2013.

Łącznie, między lipcem, a wrześniem, przyjęto 418 ustaw, rozporządzeń i umów międzynarodowych.

Od początku roku władze uchwaliły już 1205 aktów prawnych spisanych na 14 378 stronach. Jest to ilość większa o 65% względem tego samego okresu 2020 roku.

Co ciekawe, w 2020 roku produkcja prawa była najmniejsza od 20 lat. Przyczyną była głównie pandemia COVID-19. Władze skupiały się na uchwalaniu przepisów związanych z koronawirusem, jednocześnie zmniejszając ilość nowego prawa w innych obszarach.

Gdyby ktoś chciał czytać wszystkie wchodzące w życie przepisy, to musiał by co dzień zapoznać się z 91 stronami. Przyjmując, że można jedną stronę przeczytać w dwie minuty, zajmowało by to ponad trzy godziny dziennie.

Organizacja Grant Thornton co kwartał aktualizuje raport „Barometr stabilności otoczenia prawnego w polskiej gospodarce”, w którym monitoruje ilość tworzonych ustaw, rozporządzeń i umów.