Chińscy mali i średni producenci otrzymają od listopada możliwość odroczenia płatności podatków o trzy miesiące. To odpowiedź władz Chin na problemy związane z wysokimi cenami surowców i rosnącymi kosztami produkcji – czytamy w wydawanym w Hong Kongu dzienniku „South China Morning Post”.

Odroczenie podatkowe otrzymają najmniejsi producenci – ci z rocznymi przychodami ze sprzedaży poniżej 3,13 miliona USD (20 mln juanów). 50 procentowe odroczenie zostanie przyznane producentom, którzy osiągają od 20 do 400 milionów juanów przychodów.

„W obliczu trudnej i złożonej sytuacji krajowej i międzynarodowej musimy niezwłocznie przeanalizować następną zakrojoną na szeroką skalę politykę obniżania podatków dla podmiotów rynkowych” – czytamy w komunikacie chińskiej Rady Państwa.

Odroczenie szeregu podatków, w tym podatku od osób prawnych i podatku od wartości dodanej, które będzie obowiązywać od listopada do stycznia będzie oznaczało, że łącznie 200 miliardów juanów zostanie w kieszeni krajowych producentów (ok. 31 mld dolarów).

Chiński rząd zezwoli również spółkom energetycznym wykorzystującym węgiel i firmom ciepłowniczym na odroczenie płatności podatku w czwartym kwartale w wysokości około 17 miliardów juanów (ponad 2,5 mld dolarów) . Ma to im pomóc w trudnościach operacyjnych.

Mniejsi producenci mocno odczuli wysokie ceny surowców, które spowodowały wzrost inflacji w tym kraju do najwyższego od 26 lat poziomu. Ucierpiała również wydajność w związku z kryzysem energetycznym, spowodowanym wysokimi cenami i niskimi zapasami węgla. Opalane węglem elektrownie, które nie mogą podnieść cen energii elektrycznej bez zgody rządu, mają trudności finansowe. Prowadzi to do racjonowania energii, które ograniczyło jej podaż w całym kraju.

SCMP/KR