Minister Witkowski był gościem w programie „Polska na dzień dobry” na antenie Telewizji Republika. Zaznaczył, że prace dotyczące przekopu mierzei są w toku i nie ma mowy, by z jakiegokolwiek powodu zostały wstrzymane.

– Nie ma zagrożenia dla inwestycji przekopu. Trwają prace budowy przyczółków oraz budowa mostów zwodzonych. Zaczynamy przewożenie drogą wodną elementy budowy, aby nie niszczyć dróg. Temat przekopu interesuje Rafała Trzaskowskiego? Nie interesuje mnie to, co myśli. Interesuje mnie postęp prac. Mowa Pana Trzaskowskiego o tym, że mamy na miejscu budowy dwie beczki, jest niepoważne. Mamy zainteresowania ze stron Białorusi, która chce nawiązać współpracę z nowym portem w Elblągu. Wypowiedzi mówiące o tym, że port ten nie ma dostępu do morza, są kuriozalne – powiedział.

– Koszty tych inwestycji nie są wielkie. Więcej pieniędzy straciliśmy za rządów PO na mafiach paliwowych. Przy budowie inwestycji pracuje ponad 50 firm. Zapewnia to wiele miejsc pracy. Przekop napędza gospodarkę i dzięki temu wiele osób może pracować w Polsce. Wykonawca jest z Belgii, które daje know-how. Mowa o tak wysokich kosztach, jak to chce pokazać Pan Trzaskowski, jest niedorzeczne – dodał Witkowski.

Jego zdaniem, po uruchomieniu portu w Elblągu wiele osób znajdzie prace w tym mieście. – Przekop mierzei zajmie jeszcze trochę czasu. Mamy za sobą 10 procent pracy. Niedługo ruszą prace nad budową dwóch mostów. Będziemy więc musieli zmienić komunikacje i ruch, aby nie odłączać ich transportu – poinformował minister.

Źródło: telewizjarepublika.pl