Deputowany zasiadający we władzach putinowskiej partii Jedna Rosja zaproponował wprowadzenie radykalnych ograniczeń wymierzonych w zagraniczne firmy, które wstrzymały swoją działalność w Rosji w ostatnich tygodniach.

Jewgienij Fiodorow chce, żeby przedsiębiorstwa, które wycofały się z jego kraju po inwazji na Ukrainę, wróciły maksymalnie do 1 maja. Jeżeli tego nie zrobią, to przez kolejną dekadę zostaną objęte zakazem prowadzenia działalności w Federacji Rosyjskiej.

Polityk swój wniosek skierował już do ministerstwa gospodarki. Uzasadnia go faktem nieodpowiedzialnego postępowania zagranicznych firm, których działania stawiają w niepewności tysiące pracujących w nich Rosjan.

Wcześniej władze w Moskwie informowały o możliwości przejęcia zarządzania nad majątkiem przedsiębiorstw opuszczających ich kraj.

Jewgienij Fiodorow jest ekonomistą, weteranem wojny ZSRR w Afganistanie. W rosyjskiej Dumie Państwowej zasiada nieprzerwanie od prawie 20 lat. Należy do kierownictwa putinowskiej Partii Jedna Rosja.

msn.com

Poprzedni artykułFORUM ROZWOJU: Skąd kapitał dla małych i średnich firm?
Następny artykułSzwajcaria przyłącza się do unijnych sankcji wymierzonych w Rosję