W poniedziałek do prac nad prawem wyborczym wraca Senat. Jeszcze w tym tygodniu ustawa powinna znaleźć się w Sejmie. I prawdopodobnie na dniach marszałek Elżbieta Witek poda ich termin. Pierwsza tura możliwa jest już pod koniec tego miesiąca.

Z badania IBRiS dla „Rzeczpospolitej” przeprowadzonego 29 maja wynika, że 56,6 proc. Polaków chce, by wybory prezydenckie odbyły się 28 czerwca. Tylko 6 proc. chciałoby głosować w lipce, 6,5 proc. w sierpniu, 7,3 proc. we wrześniu, 5,8 proc. w październiku, 9 proc. w listopadzie i później. 8,8 proc. respondentów nie miało na ten temat zdania.

Źródło: rp.pl

Poprzedni artykułKłamstwa klimatyczne mają długą historię. Mniej Grety Thunberg i Ala Gore’a, a więcej św. Franciszka z Asyżu!
Następny artykułAxel Kaiser w obronie wolności słowa: „Polityczna poprawność to polowanie na czarownice”