Po złagodzeniu obostrzeń antyCOVID ponad połowa amerykańskich MŚP znowu się otwiera. Ratunek znalazły one przede wszystkim w zwiększeniu sprzedaży online.

W przywracaniu funkcjonowania amerykańskich firm przoduje Floryda. W tym stanie już 34 proc. mniejszych przedsiębiorców sygnalizuje, że opracowało strategię ponownego otwarcia swojej firmy oraz formuły rozpoczęcia na nowo działalności.
Przy tym aż 71 proc. amerykańskich przedsiębiorców z sektora MŚP jest optymistycznie nastawionych do możliwości znalezienia takich mechanizmów, które wesprą teraz ich rozwój. W tej kategorii prym wiodą Georgia (88 proc. przedsiębiorców optymistycznie patrzy w przyszłość), Karolina Północna (80 proc.) i Nowy Jork (79 proc.).

Informacje o tym wszystkim przekazała Kabbage, spółka zależna od American Express, w specjalnym raporcie „Small Business Recovery”. W opracowaniu powołano się na stały monitoring małych firm w USA. Ma on na celu nie tylko badanie aktualnej kondycji finansowej przedsiębiorstw, ale także sondowanie nastrojów i planów przedsiębiorców na przyszłość. Uwzględniono oczywiście liczne wskaźniki oddające kondycję i potencjał firmy, w tym zysk, całkowite przychody, liczbę pracowników czy perspektywy rozwoju w przyszłości, przy wykorzystaniu strategii sprzedaży online.

Wsparcie sprzedaży jest niezbędne

Już aż jedna trzecia amerykańskich, drobniejszych przedsiębiorców twierdzi, że albo wyłącznie sprzedaje zdalnie, albo w hybrydowym modelu sprzedaży (sprzedaż zdalna plus stacjonarna). Warto przy tym wspomnieć, że jeszcze przed pandemią aż 37 proc. przychodów MŚP pochodziło wyłącznie ze sprzedaży online.

W raporcie podkreślono jednak, że aby sprzedaż przez sieć była efektywna, małe firmy muszą posiadać odpowiednie narzędzia oraz udogodnienia ze strony państwa. Takie, które pozwalają na utrzymanie wzrostu sprzedaży.

„W miarę jak nasza gospodarka ożywa, konieczne jest, aby wszystkie małe firmy, zwłaszcza te najbardziej zmarginalizowane i narażone na słabnięcie, miały równy dostęp do narzędzi finansowych wspierających działalność systemów informatycznych oraz federalnych programów stymulacyjnych. Dopiero to wszystko razem może zapewnić im wyjście z kryzysu” – komentuje raport Rob Frohwein, współzałożyciel Kabbage.

Nie próżnują firmy outsourcingowe mające ambicje wspomagania przedsiębiorstw. Niedawno VizPay, zajmująca się przetwarzaniem płatności firma wyspecjalizowana w implementacji systemów dla MŚP, uruchomiła VizyPOS. Jest to przede wszystkim aplikacja do szybkiego przetwarzania płatności. Ale nie tylko. Okazała się pożyteczna także dlatego, że realnie pomaga handlowcom w kompleksowym zarządzaniu sprzedażą. Potrafi na przykład analizować wiele danych napływających z branży i aktywnie wspierać przedsiębiorców w jak najtańszym przejściu przez procedurę przetargową.

Skąd to ożywienie?

Amerykańscy przedsiębiorcy z sektora MŚP twierdzą, że starali się regularnie wypłacać pracownikom wynagrodzenia. Zdają sobie bowiem z tego sprawę, że lojalny i dobrze wynagradzany zespół pomaga przetrwać i to nie tylko okres kryzysowy. 39 proc. firm uważa też, że głównym motorem ożywienia jest wyraźnie rosnący popyt na towary i usługi.

Łączymy się z Ameryką w geście solidarności, niech im się powiedzie.