Przewodniczący rosyjskiej Izby Obrachunkowej stwierdził, że straty globalnej gospodarki wywołane przez pandemię COVID-19 mogą sięgać nawet 10 bln dolarów.

Fot. Pixabay

– Według różnych obliczeń straty światowej gospodarki wynikające z pandemii mogą wynosić od 4 bln do 10 bln dolarów, z czego większość dotyczy głównie budżetów regionalnych i lokalnych – powiedział Aleksiej Kudrin. – Służby zdrowia i systemy wsparcia socjalnego wykazały brak gotowości do globalnych szoków. Dzisiejszym zadaniem dla instytucji państwowych i agencji nadzorczych na wszystkich szczeblach jest przygotowanie mechanizmów, które sprawią, że te systemy staną się bardziej stabilne i efektywne – dodał przewodniczący rosyjskiej Izby Obrachunkowej.

Według Banku Światowego aktualnie światowa gospodarka jest w trakcie odbudowy i to najbardziej solidnej od 80 lat. Ekonomiści Banku Światowego prognozują, że globalny wzrost gospodarczy przyspieszy do 5,6 proc., jednak będzie on różnił się między państwami, głównie na korzyść krajów rozwiniętych.

Z kolei ostatni sondaż chicagowskiej firmy consultingowej McKinsey wykazał, że eksperci ekonomiczni nie postrzegają już samej pandemii jako „głównego problemu gospodarczego”. Większym zmartwieniem dla nich są przerwane łańcuchy dostaw, inflacja oraz niedobory na rynku pracy, które są jednak bezpośrednimi skutkami pandemii.