Chiński, państwowy koncern CNOOC, czołowy światowy producent ropy i gazu wydobywanych na morzu, przygotowuje się do zakończenia działalności w Wielkiej Brytanii, Kanadzie i Stanach Zjednoczonych. Przyczyną są obawy Pekinu, że aktywa spółki mogą zostać objęte zachodnimi sankcjami – podają Reuters źródła branżowe.

Jak podkreśla Reuters, planowane opuszczenie tych trzech krajów przez CNOOC nastąpiłoby niecałą dekadę po wejściu do nich – po przejęciu za 15 miliardów dolarów kanadyjskiego koncernu Nexen. Była to transakcja, która przekształciła chińskiego potentata w wiodącego światowego lidera w produkcji ropy i gazu. Dzięki aktywom, które obejmują udziały w głównych złożach na Morzu Północnym, Zatoce Meksykańskiej i duże kanadyjskie projekty dotyczące piasku roponośnego, firma produkuje ok 220 000 baryłek ropy dziennie.

W marcu Reuters poinformował, że CNOOC wynajął Bank of America do przygotowania sprzedaży aktywów na Morzu Północnym, w tym udziałów w jednym z największych złóż w tym basenie.

Więzi między Chinami a Zachodem od dawna są napięte z powodu handlu i kwestii praw człowieka, a napięcie wzrosło po inwazji Rosji na Ukrainę, której potępienia Chiny odmówiły.

Stany Zjednoczone zapowiedziały, że Chiny mogą ponieść konsekwencje, jeśli pomogą Rosji uniknąć zachodnich sankcji, które dotyczyłyby środków finansowych, ograniczają dostęp Rosji do waluty obcej i komplikują przetwarzanie płatności międzynarodowych.

Dla Chin Rosja jest strategicznym partnerem w kwestiach politycznych, ale kluczowym partnerem gospodarczym dla Pekinu są kraje Zachodnie.

CNOOC rozpoczęła globalny przegląd portfela przed planowanym wejściem na giełdę w Szanghaju, które ma przede wszystkim dostarczyć alternatywne finansowania po wycofaniu się firmy z amerykańskiej giełdy, w wyniku działań administracji byłego prezydenta USA Donalda Trumpa w 2020 r. Według Waszyngtonu CNOOC i kilka innych firm było własnością chińskich wojskowych lub było przez kontrolowanych.

W prospekcie przed pierwszą ofertą publiczną w Szanghaju CNOOC napisał, że może spotkać się z dodatkowymi sankcjami w przyszłości.

CNOOC wykorzystuje również wzrost cen ropy i gazu, wywołany inwazją Rosji na Ukrainę i ma nadzieję przyciągnąć nowych nabywców w krajach zachodnich kosztem surowców z Rosji. Planując opuścić Zachód poszukuje – jak informuje Reuters – nowych aktywów w Ameryce Łacińskiej i Afryce, a także chce priorytetowo potraktować rozwój dużych, nowych perspektyw w Brazylii, Gujanie i Ugandzie. Według Reuters CNOOC stara się sprzedać „marginalne i trudne w zarządzaniu” aktywa w Wielkiej Brytanii, Kanadzie i Stanach Zjednoczonych.

Źródło branżowe podało Reuters w marcu, że najwyższe kierownictwo CNOOC, w tym prezes Wang Dongjin, stwierdziło, że zarządzanie dawnymi aktywami Nexen było „niewygodne” z powodu biurokracji i wysokich kosztów operacyjnych w porównaniu z krajami rozwijającymi się. CNOOC boryka się w szczególności z przeszkodami w Stanach Zjednoczonych, takimi jak poświadczenia bezpieczeństwa wymagane przez Waszyngton, aby np. chińska kadra kierownicza mogła wjechać do USA.

W Stanach Zjednoczonych CNOOC posiada aktywa w basenach łupkowych na lądzie – Eagle Ford i Rockies, a także udziały w dwóch dużych złożach morskich w Zatoce Meksykańskiej, Appomattox i Stampede. Jej główne kanadyjskie projekty związane z piaskami roponośnymi Long Lake i Hangingstone w prowincji Alberta.

Reuters/KR

Poprzedni artykułKolejne problemy osłabiają łańcuchy dostaw
Następny artykułBędą następne zmiany w PIT