Wiceminister finansów Piotr Patkowski w odpowiedzi na interpelację poselską przestawił plany rządu, co do obniżania inflacji.

blokada środków na rachunku vat - grafika wpisu

Jako przyczynę rosnącej inflacji w naszym kraju minister Patkowski wskazał wysoką dynamikę cen surowców na rynkach światowych, chcąc w ten sposób niejako zrzucić z rządu odpowiedzialność za obecną sytuację. Jednocześnie zapowiedział, że rząd w 2022 r. chce zwiększyć restrykcyjność polityki fiskalnej, co powinno obniżyć inflację. Innym czynnikiem hamującym wzrost cen mają być działania w ramach tzw. tarczy inflacyjnej, polegające m.in. na obniżeniu VAT-u na energię, a także akcyzy i podatków na paliwa.

„Po dużym zwiększeniu deficytu w 2020 r. (według danych GUS deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych w 2020 r. wyniósł 7,1 proc. PKB w porównaniu do 0,7 proc. PKB w 2019 r.) spowodowanym koniecznością reakcji na pierwszą i kolejne fale pandemii, polityka fiskalna jest od tego roku na ścieżce ograniczającej stymulację gospodarki” — dodał Patkowski.

W odpowiedzi na interpelację zapowiedziano też obniżenie deficytu w 2022 r. do 2,9 proc. PKB.

Źródło: PAP

Poprzedni artykułUSA uderzają w chińskich producentów dronów i chipów
Następny artykułKiedy Unia każe odrąbać nogę