fbpx
niedziela, 21 kwietnia, 2024
Strona głównaKrajCzeka nas bitwa pokoleń na rynku mieszkaniowym?

Czeka nas bitwa pokoleń na rynku mieszkaniowym?

Dwa pokolenia – młodsze i zdecydowanie starsze, będą coraz częściej rywalizować o zamieszkanie w miejskiej przestrzeni. Jakie propozycje mogą przygotować dla nich deweloperzy?

Zmiany demograficzne, w tym starzenie się populacji oraz różne modele rodzin, mają bezpośredni wpływ na rynek mieszkaniowy. Polska, podobnie jak inne kraje europejskie, musi zmierzyć się także z kwestią dużej liczby gospodarstw jednoosobowych. Jest to wyzwanie także dla firm deweloperskich.
– Musimy zastanowić się nad dostosowaniem naszych przestrzeni mieszkaniowych do zmieniających się potrzeb – podkreśla Thomas Beyerle, szef działu badań międzynarodowej grupy Catella Real Estate AG, która zajmuje się inwestowaniem na rynku nieruchomości, cytowany w najnowszym raporcie Urban Institute.

Oczekiwania młodszych pokoleń

Młodsze pokolenia chcą mieszkać w centrach miast, gdzie mogą się cieszyć bliskością swojej pracy, rozrywek i oczekiwanych przez nich usług. Cenią sobie również mobilność, elastyczność oraz możliwość dostosowania przestrzeni mieszkaniowej do swoich szybko zmieniających się potrzeb. Według Urban Institute część z nich mogłaby interesować się także współdzieleniem przestrzeni z innymi lokatorami (coliving), na pewno zamieszkaniem w mikroapartamentach czy tzw. mieszkaniach serwisowanych, które mogą odpowiadać ich aktywnemu trybowi życia.
– W pięćdziesięciu największych europejskich miastach ponad połowa gospodarstw domowych jest obecnie jednoosobowych. Pytanie dla graczy rynkowych brzmi: czy te młodsze pokolenia wyprowadzą się z wynajmowanych mieszkań, gdy w końcu będą mieć dzieci i czy zamieszkają na przedmieściach? – zastanawia się Thomas Beyerle.

Preferencje starszych osób

Baby boomers to pokolenie wchodzące obecnie w okres emerytalny. Ci ludzie mogą czuć się już zmęczeni życiem na podmiejskich osiedlach i zaczynają poszukiwać mniejszych, bardziej funkcjonalnych dla nich przestrzeni mieszkalnych. Często także w mieście, gdzie istnieje pełniejsza infrastruktura niż na przedmieściach. Dla wielu z nich ważne stają się także: możliwość życia w społecznościach wspierających aktywny tryb życia seniora oraz bezpieczeństwo i łatwy dostęp do pomocy medycznej.

Rywalizacja o mieszkanie w mieście

Interesującym zjawiskiem jest bitwa pokoleń na rynku mieszkaniowym, gdzie preferencje mieszkaniowe baby boomers i pokoleń Y/Z zaczynają się przenikać. Tego rodzaju swoisty konflikt pokoleniowy ujawnia się głównie poprzez zderzenie oczekiwań dotyczących lokalizacji, wielkości i funkcjonalności przestrzeni mieszkaniowej. Młodsze pokolenia poszukują elastycznych rozwiązań mieszkalnych w miejskich centrach. Te starsze, decydując się na przeprowadzkę do miasta, również poszukują mieszkań wygodnych i z dostępem do usług oraz odpowiednio przystosowanych do potrzeb osób w wieku starszym i senioralnym.
– To zderzenie oczekiwań może prowadzić także do wzrostu cen nieruchomości w atrakcyjnych lokalizacjach, ograniczając dostępność lokali dla młodszych osób i rodzin – przewidują eksperci Instytutu.

Coliving dobrym rozwiązaniem?

Rozwiązaniem konfliktu pokoleń na rynku mieszkaniowym mogą być innowacyjne rozwiązania mieszkaniowe, które charakteryzują elastyczne i przystępne cenowo opcje zamieszkania dla osób w różnym wieku. Jednym z takich rozwiązań może być właśnie coliving (współzamieszkiwanie), czyli rozwiązanie, które – jak to tłumaczy Gui Perdrix, prezes globalnego stowarzyszenia colivingu CoLiv oraz współzałożyciel inkubatora colivingu Art of Co – polega na tym, że więcej niż dwie niespokrewnione osoby mieszkają w tej samej przestrzeni i dzielą wspólne zasoby, na przykład kuchnię czy salon.
– Od 2017 r. liczba profesjonalistów z branży colivingu wzrosła prawie dziesięciokrotnie, liczba marek colivingowych również odnotowała gwałtowny wzrost: ze 120 w 2016 r. do ponad 1,7 tys. w roku ubiegłym – podlicza Gui Perdrix.

Zdaniem Marcina Wyszomierskiego, prezesa firmy Proaltum specjalizującej się w budowie domów seniora, nie tylko zmiany demograficzne napędzają rynek colivingu, lecz także wzrost liczby ludności.
– Mikroapartamenty i coliving mogą być w przyszłości odpowiedzią nie tylko ze względu na dostępność mieszkań, ale także na ich przystępność cenową – uważa Marcin Wyszomierski.

Zachodzi tu pytanie, czy jednak z czymś podobnym nie mieliśmy już do czynienia w socjalizmie peereleowskim? Zwłaszcza w okresie powojennym, gdy bardzo brakowało mieszkań. I czy faktycznie współzamieszkiwanie z osobami obcymi znajdzie swoich amatorów – nawet w perspektywie kurczącej się bazy mieszkaniowej w miastach oraz przystępnych cen lokali mieszkalnych?

Robert Azembski
Robert Azembski
Dziennikarz z ponad 30-letnim doświadczeniem; pracował m.in. w „Rzeczpospolitej”, „Wprost” , „Gazecie Bankowej” oraz wielu innych tytułach prasowych i internetowych traktujących o gospodarce, finansach i ekonomii. Chociaż specjalizuje się w finansach, w tym w bankowości, ubezpieczeniach i rynku inwestycyjnym, nieobce są mu problemy przedsiębiorców, przede wszystkim z sektora MŚP. Na łamach magazynu „Forum Polskiej Gospodarki” oraz serwisu FPG24.PL najwięcej miejsca poświęca szeroko pojętej tematyce przedsiębiorczości. W swoich analizach, raportach i recenzjach odnosi się też do zagadnień szerszych – ekonomicznych i gospodarczych uwarunkowań działalności firm.

INNE Z TEJ KATEGORII

Blisko 67 proc. Polaków odczuwa syndromy depresji. Ile traci na tym gospodarka?

Jak wynika z najnowszego raportu, obecnie 66,6 proc. dorosłych Polaków odczuwa przynajmniej jeden z syndromów najczęściej kojarzonych z depresją. Autorzy badania ostrożnie szacują, że gospodarka traci na tym ok. 3 mld zł rocznie. I to wyliczenie zakłada tylko nieobecność w pracy osób doświadczających epizodów depresyjnych i zaburzeń depresyjnych nawracających.
5 MIN CZYTANIA

Ruch i liczba klientów w galeriach i centrach handlowych wciąż na minusie

Jak wynika z badania firmy technologicznej Proxi.cloud i platformy analityczno-badawczej UCE RESEARCH, dynamika ruchu w galeriach i centrach handlowych w I kwartale br. wyglądała bardzo podobnie jak rok wcześniej. Wprawdzie nieco ubyło wizyt (o prawie 5 proc. rdr.) i odwiedzających (o niecały 1 proc. rdr.), ale autorzy raportu przekonują, że tego typu placówki wciąż przyciągają wielu klientów.
5 MIN CZYTANIA

Ile zarobią nasi wybrańcy do samorządów?

W ostatnich wyborach prawie 50 tysięcy kandydatów na radnych, wójtów, burmistrzów i prezydentów uzyskało wymarzony mandat. Ile zarobią osoby, które będą nas reprezentować w samorządzie?
3 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Jak ożywić martwy parkiet nad Wisłą?

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie nie służy tak naprawdę ani inwestycjom indywidulanym, ani małym i średniej wielkości firmom. Tym pierwszym w założeniu miała dawać okazje do zysków, dla tych drugich zaś być miejscem pozyskiwania kapitału na rozwój. Tymczasem uciekają z niej zarówni mali, jak duzi.
4 MIN CZYTANIA

Jesteś „pod wpływem”? Nie ruszysz autem

Amerykańska Krajowa Administracja ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) chce wykonać zalecenie Kongresu, by wszystkie nowe auta miały zainstalowaną technologię uniemożliwiającą prowadzenie pod wpływem alkoholu.
< 1 MIN CZYTANIA

Obojętnie, co zrobimy, klimat i tak będzie się zmieniał

Nawet zupełne zaprzestanie emisji CO2 pochodzącego z przemysłu nie wpłynie na zatrzymanie zmian klimatu na Ziemi – przekonuje w zamieszczonym we „Wprost” artykule pt. „Klimat a Człowiek” prof. dr hab. inż. Piotr Wolański, przewodniczący Komitetu Badań Kosmicznych i Satelitarnych PAN.
4 MIN CZYTANIA