W 2023 r. polskie firmy muszą spodziewać się rosnących oczekiwań płacowych pracowników.

Pexels.com

Z badania firmy Antal wynika, że specjaliści i menedżerowie w Polsce w 2023 r. będą domagali się gwałtownych podwyżek. Większość firm nie będzie w stanie sprostać tym oczekiwaniom, choć w każdej branży znajdują się przedsiębiorstwa tego świadome i planujące wyrównania.

Cytowani przez RMF FM eksperci firmy Antal przewidują większe zainteresowanie zmianą zatrudnienia, gdyż ich zdaniem aktywność na rynku pracy jest mocno związana z zadowoleniem z obecnej sytuacji zawodowej. I tak – wśród osób, które nie widzą pozytywnych zmian w swojej pracy nowego zatrudnienia szuka aż 76 proc. pracowników, podczas gdy wśród osób odczuwających pozytywne zmiany taki odsetek wyniósł zaledwie 23 proc.

– Przyszłość pokaże, czy wzrost związany z liczbą osób szukających pracy to chwilowy trend, mający na celu raczej sprawdzenie, jak obecnie wygląda rynek, czy może jednak dotrze do nas zza oceanu zjawisko Wielkiej Rezygnacji (ang. Great Resignation) — powiedziała Anika Jabłońska z Antal IT Services. – Trend łączony do tej pory głównie z rynkiem pracy w Stanach Zjednoczonych dotyczy fali zwolnień́ z inicjatywy pracowników, które wiązać́ można z brakiem wsparcia ze strony państwa oraz niezadowalającymi warunkami pracy. Natomiast pogarszające się̨ wskaźniki ekonomiczne mogą̨ zwiększyć́ znaczenie stabilizacji i bezpieczeństwa, co przełoży się̨ na ograniczenie składanych wypowiedzeń – dodała.

Według ekspertów z Antal ostateczny poziom rotacji pracowników w organizacji bardzo zależy od samych pracodawców, ich dojrzałości i kompetencji. Aż 53 proc. pracowników odchodzi z pracy z powodu złego zarządzania w organizacji.

– Decydującym czynnikiem są w obecnej sytuacji kompetencje menedżerskie i liderskie osób zarządzających zespołami w sytuacjach trudnych, niestabilnych, z dużą dynamiką zmian, na których wpływ mają pandemia, wojna, kryzys energetyczny, wciąż rosnąca inflacja – podkreśliła Katarzyna Sławińska z Antal Engineering & Operations.

RMF FM

Poprzedni artykułRodzicom brakuje pieniędzy – nie odkładają na przyszłość swoich dzieci
Następny artykułZimna wojna czy „Zeitenwende”?