W sumie 12 mln 681 tys. zł unijnego dofinansowania trafi do 21 świętokrzyskich firm. Przedsiębiorcy będą mogli przeznaczyć pieniądze na zakup nowoczesnych linii produkcyjnych oraz na wprowadzanie innowacyjnych rozwiązań i technologii. Wspierane będą branże, które szczególnie ucierpiały na koronakryzysie, przede wszystkim jednak te, których rozwój jest korzystny i perspektywiczny dla całej polskiej gospodarki.

Sandomierz (fot. amzzhd/Pixabay)

Te 21 firm, które znajdowały się na liście rezerwowej konkursu „Wsparcie inwestycyjne sektora MŚP” otrzyma dofinansowanie w wysokości do 800 tys. zł każda.

– Wspieranie świętokrzyskich przedsiębiorców to jeden z naszych priorytetów. Ma to ogromne znaczenie szczególnie teraz, gdy małe i średnie firmy mierzą się z kryzysem ekonomicznym wywołanym pandemią koronawirusa, a jednocześnie chcą rozwijać swój potencjał, unowocześniać proces technologiczny i wprowadzać nowe produkty – powiedział Andrzej Bętkowski, marszałek województwa świętokrzyskiego. – Te przedsiębiorstwa w innowacjach widzą szansę na rozwój i odbudowanie swojej pozycji na rynku. Fundusze unijne mają wzmocnić ich potencjał i stać się kołem zamachowym rozwoju – dodał marszałek.

Dla kogo i na co?

Na wsparcie z funduszy unijnych – w łącznej wysokości 12 mln 681 tys. zł – będą mogły liczyć m.in. firmy z branży medycznej, budowlanej, usługowej, turystycznej i motoryzacyjnej. Warunkiem otrzymania dofinansowania było przedstawienie przez przedsiębiorców takich rozwiązań, które sprzyjają rozwojowi innowacyjności oraz zwiększeniu konkurencyjności firm na rynku. Zostało sprecyzowane, co oznaczają powyższe stwierdzenia.
Przedsiębiorcy mogą uzyskać dofinansowanie przede wszystkim na uruchomienie nowoczesnych linii technologicznych, na zakup specjalistycznego sprzętu, wprowadzenie na rynek nowych produktów czy na rozszerzenie zakresu swoich usług. Słowem – na wszystkie działania, które dają im realne możliwości szybkiego rozwoju.

Świadome finansowanie

Dofinansowanie przedsiębiorców w województwie świętokrzyskim może być przykładem świadomie rozdzielanej pomocy Chodzi nie tylko o podreperowanie budżetów firm najmocniej dotkniętych koronakryzysem, ale o pobudzenie wzrostu przede wszystkim tych firm, które wprowadzają innowacyjne rozwiązania pozwalające im rozwijać się nie tylko na polskim, ale i zagranicznych rynkach

Poprzedni artykułRozpoczął się Rok Tygrysa
Następny artykułBruno Hildebrand – pierwszy obnażył błędy teorii ekonomicznych Marksa