Szefowie firm chcą uciec przed nową daniną, którą przewiduje Polski Ład i wydaje się, że znaleziono na to sposób – podaje „Rzeczpospolita”.

NULL

Konkretnie chodzi o 9-proc. składkę zdrowotną, którą mają zostać objęci członkowie zarządu otrzymujący wynagrodzenie na mocy uchwały wspólników powołującej ich do pełnienia funkcji. Taka danina miałaby być liczona od wynagrodzenia brutto i nie dałoby się jej odliczyć od podatku. To oznaczałoby obniżenie wypłat członków zarządu.

Okazuje się, że sposobem na uniknięcie nowego obowiązku jest skorzystanie z art. 176 kodeksu spółek handlowych. Jak wyjaśnia na łamach „Rz” Michał Gądek, radca prawny w kancelarii Michał Gądek i Partnerzy, przepis ten dotyczy wspólników, którzy to z reguły są członkami zarządu, a wynika z niego, że w umowie spółki można zobowiązać wspólnika do powtarzających się świadczeń niepieniężnych i przysługuje mu za to wynagrodzenie. Takie rozwiązanie sprawiłoby, że wynagrodzenie zarządu byłoby opodatkowane według skali, przez co nieobjęte składkami.

– Taka opcja zwalnia z zapłaty składki zdrowotnej – potwierdza w „Rzeczpospolitej” Piotr Popek, starszy menadżer w zespole ds. PIT w KPMG.

Źródło: Rzeczpospolita