fbpx
środa, 17 lipca, 2024
Strona głównaŚwiatJak tydzień chaosu całkowicie sparaliżował Niemcy

Jak tydzień chaosu całkowicie sparaliżował Niemcy

Gniew rolników od dłuższego czasu paraliżuje Niemcy, a trwający od wtorku wieczorem strajk maszynistów spowodował jeszcze większe utrudnienia w ruchu drogowym. Przedstawiamy najważniejsze konsekwencje tygodnia chaosu w Niemczech.

Już w poniedziałek musiała zostać wstrzymana produkcja w fabryce Volkswagena w Emden (Dolna Saksonia), ponieważ pracownicy utknęli w drodze do pracy. Wszelkiego rodzaju stowarzyszenia handlowe, jak m.in. Handelsverband Berlin-Brandenburg, również są wściekłe. Problemy z dostawami w handlu żywnością grożą 200 berlińskim supermarketom pustymi półkami, skarży się prezes Niels Busch-Petersen.

Tymczasem w tle obserwowaliśmy zablokowane przez traktory ulice miasta Großbeeren (Brandenburgia). Znajdujące się tam centrum logistyczne, na obszarze którego działa 60 firm (m.in. Penny, Lidl, Aldi, DHL, GLS, FedEx i DB Schenker), zostało całkowicie „odcięte”. Według policji akcja ta nie została wcześniej zgłoszona.

Podobny przypadek miał miejsce w Nadrenii Północnej-Westfalii: w firmie Miele, zajmującej się produkcją sprzętu AGD, zablokowane zostały drogi dojazdowe do centrum dystrybucji towarów. – Przewidujemy ogromne opóźnienia w dostawach – nie ukrywa rzecznik prasowy firmy.

Logistyczny paraliż w Niemczech

Strajk Związku Zawodowego Niemieckich Maszynistów (GDL) rozpoczął się we wtorek i początkowo obejmował tylko transport towarowy. Plany Deutsche Bahn dotyczące podjęcia kroków prawnych przeciwko strajkującym nie powiodły się. Od środy rano transport pasażerski również stanął w miejscu w całym kraju, w wyniku czego wielu pasażerów zamieniło pociąg na samochód. A to z kolei spowodowało chaos na autostradach i drogach krajowych, ponieważ protesty wznowili w środę rolnicy i kierowcy ciężarówek.

Wielu przedstawicieli biznesu wściekłych z powodu sparaliżowanego transportu

– Obciążanie gospodarki strajkami, zwłaszcza w trudnych czasach recesji, jest skrajnie nieodpowiedzialne. Nasza branża dotkliwie odczuje skutki strajku maszynistów. Pracownicy nie dojadą do pracy, a sparaliżowany transport towarowy prawdopodobnie doprowadzi do opóźnień w dostawach w wielu firmach, w tym w branży metalurgicznej i elektrycznej – mówi Volker Schmidt, prezes związku pracodawców NiedersachsenMetall (300 firm, 110 000 pracowników).

Firma logistyczna FINSTERWALDER (1600 pracowników) również ostro skrytykowała całą sytuację. – Połowa pracowników nie mogła pracować w poniedziałek z powodu strajku rolników. Oznacza to straty w postaci liczb pięciocyfrowych. Nie wliczając w to strat poniesionych przez klientów z powodu żywności, która straciła ważność. I spalonego paliwa, gdy pojazdy stały w korkach. Nie rozumiemy, dlaczego rolnicy nie tylko demonstrują, jak inne grupy zawodowe, ale także blokują – skarży się rzecznik prasowy FINSTERWALDER.

Inne firmy natomiast sądzą, że są dobrze przygotowane do złagodzenia skutków strajków i blokad. – Nasze dostawy węgla nie są zagrożone strajkami, ponieważ dociera on do nas przez Ren. Niewielka część węgla jest również transportowana pociągiem z Rotterdamu – tłumaczy przedstawiciel koncernu Thyssenkrupp.

Dostawca energii STEAG również jest dobrej myśli. – Spośród sześciu naszych elektrowni węglowych, trzy zakłady w Kraju Saary (energia elektryczna dla nawet 3 milionów mieszkańców) są zaopatrywane w węgiel kamienny dostarczany transportem kolejowym. Obecne zapasy spokojnie wystarczą nam na kilka tygodni. Pod tym względem strajki nie będą miały wpływu na dostawy – informuje rzecznik prasowy STEAG.

W największym na świecie zakładzie chemicznym BASF w Ludwigshafen (Nadrenia-Palatynat) od tygodnia przygotowywano nowe trasy transportowe i dodatkowe miejsca w magazynach. Firma już od pewnego czasu korzysta z usług firm kolejowych innych niż Deutsche Bahn. Ma nawet własnych maszynistów.

Szkoły, szpitale i wywóz śmieci

Na tych wszystkich wydarzeniach ucierpiały nie tylko firmy. W niektórych przypadkach codzienne życie dzieci i ich rodziców również stanęło na głowie. W samej tylko Turyngii aż 16 szkół musiało odwołać lekcje. – W wielu miejscach uczniowie mieli problem z dotarciem na zajęcia. To dość niewygodna sytuacja zarówno dla nich, jak i ich rodziców, ponieważ nie wiedzą, czego się w najbliższych dniach spodziewać – przyznaje rzecznik prasowy Ministerstwa Edukacji. W jednej szkole obecnych było tylko 50 z 600 uczniów.

W mieście Bernsbach (okolica Rudaw) uczniowie musieli w pewnym momencie wysiąść z autobusu szkolnego i iść pieszo do szkoły w temperaturze -13 stopni Celsjusza. Z kolei miasto Halle (Saksonia-Anhalt) już wcześniej wstrzymało wywóz śmieci. Komunikacja miejska była wszędzie opóźniona.

W niektórych miastach, np. w Böblingen (Badenia-Wirtembergia), zablokowano przejazd pojazdów do odśnieżania dróg. Z sektora opieki zdrowotnej w Getyngi (Dolna Saksonia) napływały doniesienia o problemach przejazdu karetek pogotowia i przełożonych na ostatnią chwilę operacjach.

Źródło: BILD

Julia Budka
Julia Budka
Studentka Wydziału Lingwistyki Stosowanej na Uniwersytecie Warszawskim. W przyszłości tłumacz przysięgły jęz. angielskiego i niemieckiego. Kibic reprezentacji Polski w siatkówkę i piłkę nożną. W wolnych chwilach chętnie sięga po kryminały i powieści historyczne.

INNE Z TEJ KATEGORII

Coraz większe obawy europejskich firm działających w Chinach

Wiele europejskich firm w Chinach boryka się z problemami. Koniunktura się chwieje, a utrzymanie się na chińskim rynku w obliczu doskonale prosperujących lokalnych przedsiębiorstw staje się coraz trudniejsze. Obawy budzi również kwestia nadmiernej zdolności produkcyjnej.
3 MIN CZYTANIA

Wskaźnik Bogactwa Narodów 2024. Sprawdź, na którym miejscu jest Polska

Warsaw Enterprise Institute opublikował IV edycję Wskaźnika Bogactwa Narodów, wyjątkowego Indeksu, który oprócz PKB mierzy także jakość wydatków publicznych. Brane są pod uwagę państwa należące do Unii Europejskiej i OECD. Miejsca na podium zajmują Irlandia, Szwajcaria oraz Norwegia, której w tym roku udało się wyprzedzić Stany Zjednoczone. Polska zajmuje dopiero 27. pozycję na 38 gospodarek i 18. pozycję w UE. Jest to wynik przyzwoity, ale nie zadowalający.
3 MIN CZYTANIA

Przerażenie w Londynie: gospodarka Polski może niebawem wyprzedzić brytyjską!

Brytyjskie media szeroko komentują słowa Donalda Tuska, który we wpisie zamieszczonym w serwisie X stwierdził, że za 5 lat Polacy będą zamożniejsi od mieszkańców Wysp Brytyjskich.
3 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Najsilniejsze armie na świecie stawiają na sztuczną inteligencję

USA i Chiny rywalizują w kwestii wykorzystania sztucznej inteligencji (SI) w wojsku. Pentagon przygotował już kilka projektów, a jednym z nich ma być samolot myśliwski całkowicie sterowany przez SI.
3 MIN CZYTANIA

Coraz większe obawy europejskich firm działających w Chinach

Wiele europejskich firm w Chinach boryka się z problemami. Koniunktura się chwieje, a utrzymanie się na chińskim rynku w obliczu doskonale prosperujących lokalnych przedsiębiorstw staje się coraz trudniejsze. Obawy budzi również kwestia nadmiernej zdolności produkcyjnej.
3 MIN CZYTANIA

Sygnalizacja świetlna oparta na sztucznej inteligencji nie działa. Co poszło nie tak?

W mieście Hamm w Nadrenii Północnej-Westfalii sztuczna inteligencja (SI) miała pomagać w regulacji ruchu drogowego. W tym celu na jednym z tamtejszych przejść dla pieszych zamontowano sygnalizację świetlną opartą na sztucznej inteligencji. Kierowcy jednak skarżą się, że stale wyświetlane jest dla nich światło czerwone. Co poszło nie tak z tym flagowym projektem?
5 MIN CZYTANIA