Przyglądając się bacznie temu, co dzieje się za naszą wschodnią granicą, nie traćmy z oczu tego, co ma miejsce pod drugiej stronie oceanu, w kraju uważanym do niedawna za oazę wolności i kraj dla wszystkich migrantów…

W mediach głównego nurtu panowała cisza na temat protestów kierowców ciężarówek w Ottawie. Nie dziwi mnie więc fakt, że trwa ona dalej po wprowadzeniu przez rząd federalny Justina Trudeau stanu wyjątkowego na mocy ustawy o sytuacjach nadzwyczajnych.

Jason T. Kenney, premier prowincji Alberta, zapowiedział wniesienie do sądu skargi przeciw rządowi w Ottawie. Działania premiera Trudeau są według niego nieproporcjonalne, naruszają naturalną sprawiedliwość, wkraczają w jurysdykcję prowincji i tworzą niebezpieczny precedens. Na dziś jeszcze trzy inne prowincje odcinają się od działań rządu w Ottawie.

Kanada to kraj migrantów. Ludzie z różnych stron świata przyjeżdżali tam w poszukiwaniu lepszego życia. Każdy ma prawo mieszkać, pracować i wydawać swoje pieniądze tam, gdzie uważa to za stosowne. Migranci wierzyli, że te osobowe prawa każdego człowieka będą tu respektowane. Dzisiaj widzą, że owoce ich pracy nie są już wystarczająco chronione.

Na interwencję rządu federalnego platforma crowdfundingowa GoFundMe zamroziła 10 mln kanadyjskich dolarów zebranych przez darczyńców na rzecz protestujących kierowców. Nie jest to jednorazowe wydarzenie. Chrystia Freeland, wicepremier i minister finansów, zapowiada, że planuje na stałe zachować swoje uprawnienia do kontrolowania platform crowdfundingowych i portfeli kryptowalutowych.

Okazuje się, że przeciwnicy protestów ciężarówek w Kanadzie są też przeciwnikami kryptowaluty. To rodzaj wirtualnego pieniądza o ciągłej zmieniającej się cenie, który nie jest kontrolowany przez rządy. Było to wielkie odkrycie dla Jordana Petersona, kanadyjskiego psychologa zajmującego się także systemami totalitarnymi, który dowiedział się o tym w rozmowie z Saifedeanem Ammousem, autorem książki „Standard Bitcoina”. Paterson był wcześniej przekonany, że pieniądz jest i musi być związany z rządem.

Rządy mają dzisiaj monopol prawny na podaż pieniądza. Średniowieczny ekonomista bp Mikołaj z Oresme pisał, że król nie może zakazywać w swoim królestwie obiegu uczciwych i dobrych pieniędzy i z żądzy zysku posługiwać się gorszymi. Doradca króla Karola V Mądrego dodawał, że jest to nie tylko niedorzeczne, ale uwłacza królewskiej godności.

Najważniejszym źródłem filozoficznym, z którego do dzisiaj możemy czerpać inspiracje do cywilnego nieposłuszeństwa, są nauki św. Tomasza z Akwinu. Tomistyczna teoria prawa natury uznaje prawo obywatelskie do oporu wobec nieuczciwej i niesprawiedliwej władzy. Płynie stąd wniosek, że brak jest moralnych podstaw, aby zabraniać powstawania albo nakazywać rozwiązanie stowarzyszenia osób, które chcą produkować specyficzny rodzaj pieniądza i się nim posługiwać. Państwo nie może i nie ma żadnego prawa, by przeszkadzać w powstawaniu jakichkolwiek legalnych stowarzyszeń.

Freeland na konferencji prasowej mówiła, że konta i ubezpieczenia właścicieli ciężarówek biorących udział w „Konwoju wolności” będą zablokowane. Gotówka to wolność. Kościół powinien być oazą wolności. Wystarczy, gdy pozostanie przy tradycyjnej niedzielnej tacy.

Poprzedni artykułMotoryzacyjni giganci mają potężne interesy w Rosji
Następny artykułUE dofinansuje produkcję półprzewodników