Nawet do 300 tys. złotych mogą otrzymać rolnicy, którzy ponieśli straty spowodowane klęską żywiołową lub afrykańskim pomorem świń. Wnioski można składać do końca sierpnia. A to jeszcze nie cała publiczna pomoc, na którą mogą liczyć gospodarstwa rolne, bo przewidziano także środki na niwelowanie skutków epidemii COVID-19.

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przyjmuje wnioski na środki przeznaczone na odtworzenie potencjału produkcji rolnej, który uległ zmniejszeniu w wyniku wystąpienia afrykańskiego pomoru świń lub klęski żywiołowej. Sfinansowane mogą być szkody wynikłe z powodzi, deszczu nawalnego, suszy, przymrozków wiosennych, ujemnych skutków przezimowania, obsunięcia się ziemi, lawiny, gradu, huraganu oraz uderzenia pioruna. Pieniądze można wydać m.in. na odtworzenie plantacji wieloletnich, sadów, odbudowę zniszczonych budynków czy zakup nowych maszyn lub urządzeń rolniczych.

Decyzja lekarza weterynarii – niezbędna

Dotacje dedykowane są osobom, które poniosły szkody w roku składania wniosku (lub maksymalnie w przeciągu dwóch poprzednich lat), a straty nie mogą być mniejsze niż 30 procent średniej rocznej produkcji rolnej. Odtworzenie utraconego składnika gospodarstwa musi przy tym wymagać poniesienia kosztów kwalifikujących się do objęcia wsparciem. Wysokość poniesionych strat będzie określać komisja wojewódzka.

Chcąc skorzystać z pomocy w zakresie dofinansowania związanego z afrykańskim pomorem świń konieczne należy do wniosku dołączyć decyzję lekarza weterynarii o konieczności zabicia świń stanowiących minimum 30 procent posiadanej trzody.
Maksymalna kwota wsparcia, jaką można otrzymać, to 300 tys. zł, jednak nie może ona przekroczyć poziomu 80 procent kosztów kwalifikowanych.

A co, jeśli majątek, na którym nastąpiła szkoda był ubezpieczony w prywatnej firmie? Jeżeli utracony składnik gospodarstwa był ubezpieczony, to wysokość pomocy zostanie pomniejszona o kwotę otrzymanego ubezpieczenia. Kwota ta będzie także mniejsza w odniesieniu do niektórych upraw (chmiel, sady, krzewy owocowe) jeżeli rolnik nie zawarł umowy obowiązkowego ich ubezpieczenia.

Wnioski przyjmują oddziały regionalne ARiMR. Można je składać osobiście, drogą elektroniczną lub rejestrowaną przesyłką pocztową. Wyczerpujące informacje można uzyskać na stronie www.arimr.gov.pl, w punktach informacyjnych w biurach powiatowych i oddziałach regionalnych ARiMR oraz w bezpłatnej infolinii – tel. 800-38-00-84 albo w.

Szkody w wyniku epidemii

O przekazanie ponad 1 mld zł na poprawienie płynności finansowej rolników może ubiegać się około 180 tys. gospodarstw. Pierwsze pieniądze trafią do rolników w listopadzie bieżącego roku. Z tej nowej formy pomocy będą mogły skorzystać najbardziej poszkodowane przez epidemię COVID-19 firmy i rolnicy. Pieniądze będą pochodzić z niewykorzystanych środków Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich (PROW 2014-2020). Komisja Europejska zgodziła się, by wydzielić na ten cel 270 mln euro, czyli nieco ponad 1 mld zł.

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wskazało obszary najbardziej poszkodowane przez epidemię i kwalifikujące się do pomocy. Będą mogli się o nią ubiegać producenci krów mięsnych i mlecznych, świń, owiec, kóz, drobiu rzeźnego i nieśnego oraz upraw roślin ozdobnych. Wsparcie finansowe będzie miało formę jednorazowej płatności ryczałtowej dla rolników spełniających kryteria dostępu określone w PROW 2014–2020. Ze względu na krótki termin kontraktacji (do końca tego roku) pomoc będzie przyznawana oraz wypłacana na podstawie decyzji administracyjnej. Wniosek o przyznanie pomocy będzie zarazem wnioskiem o płatność. Wypłaty będzie realizowała Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, a pomoc będzie udzielana na podstawie danych z bazy Identyfikacji i Rejestracji Zwierząt na dzień 31 marca br. Do ewidencji będą musieli się dopisać producenci drobiu i roślin ozdobnych.

Szczegółowe rozwiązania, w tym konkretne kwoty dotyczące pomocy zostaną zawarte w przygotowanym przez ministra rolnictwa rozporządzeniu. Wsparcie będzie zryczałtowane, a jego wysokość zależna będzie od sektora i skali produkcji. Średnio jedno gospodarstwo może otrzymać od 1 tys. do 30 tys. złotych (maksymalnie 7 tys. euro).
Resort rolnictwa zapewnia, że wszyscy rolnicy, którzy złożą wnioski, tj. stosowne oświadczenie o pomoc i spełnią wymagane kryteria, mogą liczyć na wsparcie.
Nabór wniosków może zostać ogłoszony już pod koniec sierpnia i potrwa 14 – 30 dni. Pierwsza pomoc może trafić do rolników w listopadzie, o ile taką formę pomocy zatwierdzi Komisja Europejska.

Dla rybaków

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ogłosiła także nabór wniosków o dofinansowanie w zakresie działania 1.10. „Tymczasowe zaprzestanie działalności połowowej”, w ramach Priorytetu 1. Promowanie rybołówstwa zrównoważonego środowiskowo, zasobooszczędnego, innowacyjnego, konkurencyjnego i opartego na wiedzy – zawartego w Programie Operacyjnym „Rybactwo i Morze”. Także ten nabór ma na celu łagodzenie skutków gospodarczych epidemii COVID-19, w tym przypadku w branży rybołówstwa morskiego.
Pomoc na realizację operacji w ramach działania „Tymczasowe zaprzestanie działalności połowowej” przysługuje za każdy dzień wstrzymania połowów przy użyciu statku rybackiego. Wnioski mogą składać armatorzy statków rybołówstwa komercyjnego. Przy tym będzie możliwe otrzymanie środków za każdy dzień zaprzestania działalności połowowej przy użyciu danego statku rybackiego, trwającej nie mniej niż 14 dni.

Istotnym kryterium jest w tym przypadku długość całkowita statku rybackiego. Określa się ją zgodnie z danymi z rejestru takich statków na dzień złożenia wniosku o dofinansowanie i jest przyznawana armatorowi statku rybackiego o długości całkowitej: poniżej 10 m – w wysokości 950 zł, od 10 m do 11,99 m – w wysokości 1050 zł, od 12 m do 18 m – w wysokości 1450 zł, od 18,01 m do 24 m – w wysokości 1750 zł, powyżej 24 m – w wysokości 2250 zł – za każdy dzień bez połowów.