Prywatni wydawcy gazet alarmują, że samorządy, wydając bezpłatne biuletyny i gazety, uprawiają nieuczciwą konkurencję.

Andrys/Pixabay

Rada Wydawców Stowarzyszenia Gazet Lokalnych poparła skargę, jaką do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów złożył Łukasz Religa, wydawca „Portalu Kujawskiego”. Zwrócił się on z wnioskiem o zbadanie, czy Urząd Miasta Bydgoszcz, wydając swoje medium, nie prowadzi nieuczciwej konkurencji wobec podmiotów prywatnych.

Rada uważa, że wydawanie własnych mediów przez samorządy to praktyka dewastująca rynek mediów lokalnych, która rozprzestrzeniła się w całej Polsce, na wszystkich poziomach samorządowych. Według danych Biblioteki Narodowej w Polsce wydaje się już więcej mediów samorządowych niż prywatnych. Koszty tej działalności pokrywane są z środków publicznych, bez kontroli.

Rada Wydawców podkreśla ponadto, że wydawnictwa samorządowe udają niezależne media i stosują nieuczciwe praktyki konkurencyjne. A ich cel jest jeden: promocja władzy. Media te nie pełnią funkcji informacyjnych ani kontrolnych, nie przekazują mieszkańcom prawdziwego obrazu lokalnej rzeczywistości, ale wypaczają ten obraz na korzyść rządzących.

Na tę dewastującą lokalny rynek medialny praktykę wskazywały już m. in. Stowarzyszenie Gazet Lokalnych, Helsińska Fundacja Prawa Człowieka, Rzecznik Praw Obywatelskich, stowarzyszenie Watchdog Polska, Fundacja Wolności. Z odpowiedzi na pismo RPO wicepremiera i ministra kultury Piotra Glińskiego wynika jednak, że tak praktyka nie może być prawnie zakazana, bo naruszałaby zapisy konstytucji. „Jakie to zapisy, nie wiadomo, bowiem Konstytucja RP nie przyznaje władzy lokalnej prawa do propagandy na publiczne pieniądze”? – zastanawia się Rada Wydawców Stowarzyszenia Gazet Lokalnych.

Poprzedni artykułAmerykański raport: potencjalny konflikt o Tajwan osłabi wszystkich
Następny artykułArchitektoniczny spadek i ludzie, którym dobrze się żyje w PRL-owskim skansenie