fbpx
piątek, 1 marca, 2024
Strona głównaFinanseMiliarderzy są coraz bogatsi, ale społeczeństwa także

Miliarderzy są coraz bogatsi, ale społeczeństwa także

Eksperci Instytutu Misesa mają własną interpretację konkluzji płynących z najnowszego raportu Oxfam International, według którego pięciu najbogatszych ludzi na świecie ponaddwukrotnie zwiększyło swój majątek od 2020 r., a jeden procent ludzi zgromadził dwa razy więcej majątku od całej reszty świata.

Według raportu Oxfamu (Oksfordzkiego Komitetu Pomocy Głodowi) https://www.oxfam.org/en/press-releases/richest-1-bag-nearly-twice-much-wealth-rest-world-put-together-over-past-two-years) jeszcze w 2020 r. pięciu najbogatszych ludzi (i ich rodziny) na świecie posiadało majątek o łącznej wartości 405 mld dolarów. Do dziś zdołali zgromadzić ponad dwa razy więcej, akumulując 869 mld dolarów. W tym samym czasie prawie pięć miliardów najuboższych ludzi na świecie zbiedniało o kolejne 20 mld dolarów.

Czy z tego można wyciągnąć wniosek, że najbogatsi po prostu wysysają kasę z biedniejszych? Okazuje się, że niekoniecznie jest to wniosek prawdziwy.

Zmanipulowane dane?

Zdaniem ekspertów Instytutu Misesa, Oxfam do swoich badań dobiera dane tak, aby pasowały do z góry założonej tezy o pazerności i bezwzględności ludzi bardzo bogatych. Rok 2020 został wybrany celowo przez oksfordzki komitet jako rok startowy do porównań, bo był to czas ogromnego krachu na światowych giełdach. Po krachu natomiast – jak to zwykle bywa – przyszło odbicie, lecz „baza” do tego odbicia była przecież wyjątkowo niska. To sprawiło – zdaniem Instytutu Misesa – że w porównaniu z 2020 r. późniejsze zyski superbogatych wydały się być wyjątkowo wysokie.

Jednocześnie eksperci Instytutu zwracają uwagę na fakt, że liczba osób żyjących w skrajnym ubóstwie na całym świecie w 2023 r. wyraźnie spadła, co już nie pasuje do powtarzanej przez Oxfam tezy o „pięciu miliardach najbiedniejszych”.

Więcej superbogatych i mniejsze ubóstwo?

Oxfam sugeruje też korelację między zwiększającym się bogactwem nielicznych a rosnącym ubóstwem licznych. Również i to spostrzeżenie nie znajduje potwierdzenia w faktach.

Według danych Banku Światowego w 2000 r. w skrajnym ubóstwie żyło 28 proc. światowej populacji. Obecnie jest to tylko… 8,5 proc. W tym samym okresie liczba miliarderów (dolarowych – przyp. red.) na świecie wzrosła z 470 aż do 2640, a tylko niewielka część tego wzrostu była wynikiem doliczenia inflacji do majątków. Co interesujące, w krajach, w których ubóstwo spadało najbardziej, również najszybciej rosła liczba miliarderów. Przykładowo: w 1981 r. 88 proc. chińskiej populacji żyło w skrajnym ubóstwie, a dziś jest to mniej niż jeden proc.! W tym samym czasie liczba miliarderów w Chinach wzrosła dynamiczniej niż gdziekolwiek indziej na świecie – z 0 do 562 i jeszcze tylko w USA żyje ich więcej niż w Chinach.

Zdaniem ekspertów Instytutu Misesa powód zarówno wzrostu liczby miliarderów na świecie jak i spadku ubóstwa, jest jeden i ten sam – jest nim wzrost gospodarczy w warunkach rosnącej wolności gospodarczej.

Robert Azembski
Robert Azembski
Dziennikarz z ponad 30-letnim doświadczeniem; pracował m.in. w „Rzeczpospolitej”, „Wprost” , „Gazecie Bankowej” oraz wielu innych tytułach prasowych i internetowych traktujących o gospodarce, finansach i ekonomii. Chociaż specjalizuje się w finansach, w tym w bankowości, ubezpieczeniach i rynku inwestycyjnym, nieobce są mu problemy przedsiębiorców, przede wszystkim z sektora MŚP. Na łamach magazynu „Forum Polskiej Gospodarki” oraz serwisu FPG24.PL najwięcej miejsca poświęca szeroko pojętej tematyce przedsiębiorczości. W swoich analizach, raportach i recenzjach odnosi się też do zagadnień szerszych – ekonomicznych i gospodarczych uwarunkowań działalności firm.

INNE Z TEJ KATEGORII

Rośnie optymizm finansowy Polaków

Choć w ostatnich miesiącach ceny w Polsce poszły w górę, to jednak coraz większy odsetek Polaków z optymizmem patrzy w przyszłość, jeśli chodzi o finanse osobiste.
2 MIN CZYTANIA

Refleksje ministra finansów o giełdzie i nie tylko…

Andrzej Domański, już nie taki nowy minister finansów, wylał żale w wywiadzie dla Bloomberga nad kondycją Warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych. Niestety nie zabrakło garści konfabulacji.
4 MIN CZYTANIA

Niedźwiedzia przysługa unijnego dobrodzieja

Gotówka od pewnego czasu zaczęła uwierać unijnych decydentów, którzy wieloma sposobami próbują ograniczać jej rolę w gospodarce na rzecz elektronicznych form płatności. Znów UE chciała pokazać, że ma legislacyjną fantazję. Tymczasem pokazała tylko, że – owszem – ma, ale konsumentów… gdzieś.
4 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Refleksje ministra finansów o giełdzie i nie tylko…

Andrzej Domański, już nie taki nowy minister finansów, wylał żale w wywiadzie dla Bloomberga nad kondycją Warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych. Niestety nie zabrakło garści konfabulacji.
4 MIN CZYTANIA

Kiedy wreszcie skończymy z kosztowną blagą klimatyczną?

Do roku 2030 osiągnięcie tzw. celów zrównoważonego rozwoju, tak chętnie wiązanych z ocieplaniem się klimatu, będzie kosztować każdego mieszkańca w gospodarkach typu zachodniego nawet 2026 dolarów rocznie – oszacowała Konferencja ONZ ds. Handlu i Rozwoju.
2 MIN CZYTANIA

Kasy samoobsługowe pójdą w odstawkę?

Jeden z portali tak zatytułował swój artykuł na temat marketowego handlu: „Polacy pokochali kasy samoobsługowe”. Czy aby na pewno?
3 MIN CZYTANIA