fot. Pixabay

Rozliczenia podatku PIT za ubiegły rok muszą być składane przez nas do 30 kwietnia. Dużo wcześniejszy termin obowiązuje pracodawców, którzy rozliczenia w postaci wypełnionych formularzy PIT-11 muszą przekazać do US do 31 stycznia.

Następnie pracownicy muszą otrzymać od pracodawców rozliczenia PIT-11 i PIT-R najpóźniej do 2 marca 2020 r. Mimo, iż ustawowym terminem jest ostatni dzień lutego, ze względu na kalendarz, gdzie 29 luty wypada w sobotę, tegoroczny termin przesunięty jest o 2 dni.

W roku 2020, podobnie, jak w roku ubiegłym, nasze zeznanie roczne zostanie wypełnione przez skarbówkę.

Wypełnione deklaracje będą dostępne już 15 lutego. Do 30 kwietnia będzie je trzeba zaakceptować lub poprawić. Jeśli do tego czasu nie będzie żadnej naszej reakcji, fiskus uzna przygotowaną przez siebie  deklarację za  poprawną.

Jeśli pracodawca nie dotrzyma swoich terminów, popełni wykroczenie skarbowe, za które ukarany może zostać przez sąd lub skarbówkę karą grzywny.

Ważne jest też to, by pracodawca pamiętał o konieczności skorzystania ze zaktualizowanych wzorów, które w grudniu zostały zamieszczone w Dzienniku Ustaw.

JS/Business Insider