Mozaika przedstawiająca Matkę Bożą i Dzieciątko Jezus, wzniesiona ku pamięci polskich żołnierzy, którzy pomogli wyzwolić holenderskie miasto od nazistów, została zdewastowana przez wandali w imię ruchu „Black Lives Matter”.

Mozaika z 1954 r. przedstawiająca Matkę Boską Częstochowską – znaną jako Czarna Madonna – została zniszczona farbą w sprayu, a jej cokół oszpecony literami „BLM” w holenderskim mieście Breda. Mozaika upamiętnia Wolne Siły Polskie Polskiej 1. Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka, która wyzwoliła miasto od nazistowskich okupantów niemieckich w 1944 roku.

“National Catholic Register” zacytował burmistrza Bredy Paula Deplę, który powiedział, że ten akt wandalizmu był„ szczególnie smutny dla polskiej społeczności , dla której pomnik ma wielką wartość”.

Były przewodniczący Muzeum Generała Maczka, Frans Ruczyński, określił to, co się stało mianem ,,bardzo obraźliwego aktu profanacji”. – Polacy są bardzo religijni. Setki z nich w każdą niedzielę przychodzi do kościoła w Bredzie – powiedział. – Dlaczego ktoś chciał ich skrzywdzić? Nie wiemy, czy działania te pochodzą z lewego czy prawego skrzydła. Ale jeśli chodzi o Black Lives Matter, nie rozumiem tego. Czarna Madonna w ogóle nie ma nic wspólnego z uciskiem jakiegokolwiek człowieka.

Amerykańskie i zachodnie media podkreślają, że Polska nigdy nie miała kolonii w Afryce, że często była najeżdżana i uciskana „w większym lub mniejszym stopniu” przez państwa sąsiednie. Przypominają, że przez wiele lat musiała walczyć z imperium austriackim, niemieckim i rosyjskim, czy odpierać ataki imperium tureckiego.

Skrajny lewak Shaun King, wielki zwolennik tego ruchu antyspołecznego mieniącego się „Black Lives Matter”, to facet, który ma ponad milion obserwujących na Twitterze. Wezwał ostatnio do „zniszczenia wszystkich malowideł ściennych i witraży przedstawiających białego Jezusa, jego europejską Matkę oraz ich białych przyjaciół”, nazywając je „rażącą formą białej dominacji”, „narzędziem ucisku” i „rasistowską propagandą”.

Biskup Madison z Wisconsin potępił „wezwania do przemocy i zniszczenia” jako „świeckie obrazoburstwo”. – Nasze posągi, obrazy, witraże, kościoły, ikony i nabożeństwa są dla nas święte – powiedział. – Przypominają nam o Bogu, Jego miłości do nas w Chrystusie i bliskości.

Źródło: Jack Montgomery/Breitbart