Władze Algierii podjęły decyzję o wstrzymaniu eksportu surowca przez gazociąg, który przebiega przez terytorium Maroka.

Prezydent Algierii Abdelmadjid Tebboune zobowiązał państwowe przedsiębiorstwo energetyczne Sonatrach do blokady dostaw gazu, który finalnie trafiał do Hiszpanii.

Przyczyną jest zakończenie dotychczasowego kontraktu i brak jego odnowienia. Brak woli negocjacji nowej umowy jest z kolei efektem pogarszających się relacji Algierii z Marokiem. Obydwa państwa nie utrzymują aktualnie oficjalnych relacji dyplomatycznych. Do napięć między Rabatem a Algierem dochodzi regularnie od uzyskania przez każdy z tych krajów niepodległości.

Algieria jest największym afrykańskim eksporterem gazu. Przez gazociąg Gaz-Maghreb-Europa (GME), który przebiega właśnie przez Maroko, dostarcza surowiec spełniający połowę hiszpańskiego zapotrzebowania.

Teraz gaz do Hiszpanii będzie przesyłany podmorską rurą Medgaz. Nie ma ona jednak tak dużej przepustowości jak GME. Dlatego już zapowiedziano podjęcie prac, które mają ją rozszerzyć. Zwiększone mają być też dostawy gazu LNG drogą morską.

africanews.com