Władze Australii i Indonezji oznajmiły, że ich kraje osiągnęły limity produkcji węgla i nie zaspokoją potrzeb Europy na ten surowiec, powstałych po wstrzymaniu dostaw z Rosji.

Obecnie ok. 45 procent importowanego do Unii Europejskiej węgla pochodzi z Rosji. Komisja Europejska, w ramach kolejnych sankcji, zamierza wprowadzić zakaz sprowadzania go z tego kraju oraz blokadę możliwości wpływania przez rosyjskie statki do portów państw UE. Docelowo wstrzymany ma zostać też import ropy.

Aby uzupełnić braki europejscy nabywcy tego surowca zwrócili się do producentów z Indonezji. Tamtejsze przedsiębiorstwa twierdzą jednak, że nie mają możliwości szybkiego i znacznego zwiększenia wydobycia. Ponadto rząd w Dżakarcie od kilku lat prowadzi politykę ograniczenia eksportu strategicznych surowców.

Australijskie kopalnie zostały dotknięte w ostatnim czasie powodziami, a także zmagają się z coraz większymi problemami wynikającymi z braku osób chętnych do pracy. Ponadto napotykają na duże protesty społeczne przy próbach otwarcia nowych wyrobisk.

Reuters

Poprzedni artykułNie widać przeciwwskazań dla obowiązkowych e-faktur
Następny artykułBruksela uruchamia potężne środki dla państw przyjmujących uchodźców