fbpx
poniedziałek, 26 lutego, 2024
Strona głównaFinanseCzy euro w Polsce to nie jest temat?

Czy euro w Polsce to nie jest temat?

Trzaskowski zdaje się nie pamiętać, że prezydenta w Polsce wybiera się na 5 lat, zatem kandydatów można, a nawet trzeba pytać o sprawy, które z dzisiejszej perspektywy wydają się mało aktualne. Temat euro wraca co jakiś czas w krajowej debacie publicznej i najpewniej w kolejnych latach pojawi się jeszcze nieraz. A że to sprawa istotna par excellance, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Dziwi zatem postawa prezydenta Warszawy, który zdaje się to i podobne pytania zbywać wzruszeniem ramion albo zwykłymi unikami. To o tyle ciekawe, że jeszcze wcale nie tak dawno, bo ledwie niecałe dwa lata temu, ówczesny szef Platformy Obywatelskiej zapowiadał na zjeździe Europejskiej Partii Ludowej w Finlandii: „Dla Platformy Obywatelskiej dołączenie Polski do strefy euro jest ważnym celem. Po tym, jak odsuniemy od władzy populistów, zaoferujemy polskim obywatelom plan dołączenia do obszaru wspólnej waluty”. Te słowa chyba nie zostały odwołane przez obecnego lidera tego ugrupowania Borysa Budkę.

W Helsinkach deklaracja Schetyny padła na podatny grunt, tego właśnie od Polski oczekuje unijna elita, porzucenia złotego i zastąpienia go wspólnym europejskim pieniądzem. Dlaczego? Bo znaczna część polskiego eksportu to tak naprawdę eksport z Polski, innymi słowy wywóz towarów, które w naszym kraju są jedynie montowane. O ileż wygodniej byłoby zagranicznym firmom działać, gdyby u nas obowiązywało euro, a nie PLN. One mają zobowiązania w euro, za euro sprzedają też swoje produkty. Złoty stanowi w ich modelach biznesowych element ryzyka, którego chętnie by się pozbyły. Tymczasem dla Polski własna waluta to tarcza, która chroni w sytuacjach kryzysowych. Dzięki temu, że mamy własny pieniądz i suwerenną politykę pieniężną, nasz bank centralny może reagować na bieżącą sytuację ekonomiczną w Polsce. To niezwykle ważne narzędzie polityki gospodarczej, także obecnie rola NBP w walce z kryzysem była ogromna.

To głowa państwa wskazuje kandydata na szefa banku centralnego (jest powoływany za zgodą Sejmu) oraz 1/3 składu Rady Polityki Pieniężnej, instytucji odpowiadającej za politykę pieniężną właśnie. Tymczasem Rafał Trzaskowski w tak ważnej sprawie jak zachowanie złotego nie ma wiele do powiedzenia, chowa się za podwójną gardą, jakby ten problem nie był w ogóle istotny. W rzeczywistości jest on bardzo ważny i deklaracja kandydata na prezydenta powinna być w tej materii jasna.

INNE Z TEJ KATEGORII

Co oznacza wzrost wartości złotego dla polskich firm?

Trwający wzrost wartości polskiej waluty może być dotkliwy dla przedsiębiorstw, które nie mają zabezpieczeń przed ryzykiem kursowym.
2 MIN CZYTANIA

UOKiK przygląda się praktykom banków w sprawie oszustw

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zakwestionował praktyki kolejnych kilku banków dotyczące postępowania w przypadku nieautoryzowanych transakcji.
2 MIN CZYTANIA

Dofinansowanie z ZUS dla przedsiębiorców. Tylko miesiąc na składanie wniosków

Zakład Ubezpieczeń Społecznych ogłosił konkurs dla przedsiębiorców, który pozwoli na dofinansowanie m.in. zakupu różnych maszyn i urządzeń poprawiających warunki bezpieczeństwa i higieny pracy osób zatrudnionych w firmie.
3 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

RAPORT: Banki centralne wobec podwyższonej inflacji

Patrząc na wskaźnik inflacji, można odnieść wrażenie, że jakaś maszyna przeniosła nas o kilka dekad do tyłu. Polski odczyt dynamiki cen jest najwyższy od 20 lat, inflacja konsumencka w Stanach Zjednoczonych osiągnęła poziom niewidziany tam od ponad trzech dekad. Podobnie jest w strefie euro. Niemcy mają inflację porównywalną z tą z początku lat 90. Dziennikarze pytają ekonomistów i polityków, kiedy ceny wyhamują i wszystko wróci do normy.
11 MIN CZYTANIA

DEBATA WIDEO: Skąd ta inflacja? Odpowiadają Kluza, Liberadzki, Sokal

Nie wiesz, skąd ta inflacja? Obejrzyj naszą debatę z udziałem wybitnych ekspertów. Wiele pytań i równie dużo trafnych odpowiedzi!

Prof. Dariusz Gątarek: „Przyczyn inflacji szukałbym poza Polską” [WYWIAD]

O bieżącej sytuacji gospodarczej w Polsce rozmawiamy z prof. Dariuszem Gątarkiem, światowej renomy ekonomistą zajmującym się tematyką zarządzania ryzykiem i wyceną pochodnych instrumentów finansowych. Byłym doradcą prezesa NBP Sławomira Skrzypka.
5 MIN CZYTANIA