1 lutego władze Danii zniosły wszelkie ograniczenia i zakazy związane z COVID-19 mimo tego, że notowana jest rekordowa liczba nowych zachorowań.

Oznacza to koniec przymusu zakładania masek w niektórych zamkniętych przestrzeniach, posiadania „certyfikatu”, aby wejść do barów, restauracji lub innych lokali i koniec  obowiązku izolacji w przypadku otrzymania pozytywnego wyniku testu. Jest to pierwsze państwo w Unii Europejskiej decydujące się na tak radykalny krok.

Jedyne ograniczenia będą dotyczyć osób, które nie przeszły jeszcze koronawirusa lub nie zostały zaszczepione i chcą wjechać do tego kraju. Oni będą musieli przejść test na granicy. Kwarantanna będzie dotyczyć też osób przybywających z państw wysokiego ryzyka.

Premier Danii Mette Frederiksen wyraziła nadzieję na to, że wiosna, lato i jesień będą w jej kraju czasem „uścisków, otwartości, imprez i festiwali”.

Ponad 80 procent mieszkańców tego skandynawskiego kraju jest zaszczepionych. W ostatnich dniach co dzień covidem zaraża się ok. 40 tysięcy osób, a kilkanaście umiera.

Rząd w Kopenhadze zniósł już covidowe ograniczenia we wrześniu, aby po kilku miesiącach je przywrócić.

CNN, Fortune

Poprzedni artykułNaukowcy: lockdowny mają niewielki wpływ na śmiertelność na COVID-19
Następny artykułKolejne pół miliona migrantów trafiło do Polski. Jeden kraj przoduje