Pandemia koronawirusa pokazała, że większość krajów nie jest przygotowana na kryzysy epidemiczne. To oczywiste, że państwo nie może być gotowe w 100 proc. na każde zagrożenie, choć bez wątpienia powinno być w stanie przewidzieć różne sytuacje, które mogą zagrozić stabilnemu funkcjonowaniu kraju i ustalić w tym zakresie jasne priorytety odpowiadające aktualnemu stanowi rzeczy. Obecne zagrożenia epidemiczne zmuszają do refleksji i powinny być przyczynkiem do działań w obszarze zapewnienia państwu i jej obywatelom bezpieczeństwa biologicznego.

Fot. Pixabay

Mamy takie powiedzenie „Mądry Polak po szkodzie”. Szkoda się stała: dla ludzi, dla gospodarki, dla państwa, dla łańcuchów dostaw… etc. I nie chodzi o to, żeby szukać winnych, tym bardziej że Polska, w porównaniu z innymi krajami przechodzi pandemię mniej boleśnie. Sytuacja zaskoczyła wszystkich i była dla wszystkich nowa. Teraz warto skupić się na rozwiązaniach, które przygotują nas na przyszłe zagrożenia epidemiczne, które, jak widać, są bardzo realne.

Oczywistym jest, że nie da się zrobić zapasu wszystkiego na każdą okazję. Niemniej warto zweryfikować podejście do zasobów strategicznych. Pandemia pokazała, jak ważna jest niezależność państwa, jeśli chodzi o szybki dostęp do strategicznych w takich sytuacjach zasobów, jak leki, sprzęt medyczny, środki higieny, logistyka tego wszystkiego. Można tworzyć zapasy, ale równolegle należy dbać o infrastrukturę, która szybko może pozwolić na wytworzenie powyższych zasobów. W tym kontekście utrzymywanie strategicznych rezerw materiałowych jak i know-how oraz infrastruktury produkcyjnej staje się jednym z ważniejszych priorytetów kompleksowej i długoterminowej strategii państwa na wypadek zagrożeń biologicznych.

Innowacje i krzewienie postawy innowacyjności jest również bardzo ważnym zagadnieniem, które może przyczynić się do rozwoju innowacyjnych rozwiązań, które w perspektywie czasu przyniosłyby wymierne korzyści i postawiły cały system bezpieczeństwa biologicznego na wyższym poziomie. W Polsce jest nie tak wiele istotnych podmiotów dysponujących know-how, zapleczem merytorycznym i infrastrukturą, które umożliwiają angażowanie się i inicjowanie działalności innowacyjnej w obszarze biotechnologii. W innowacje wpisane jest jednak ryzyko porażki, które może być szczególnie bolesne z racji na koszty i inwestycje, których innowacje wymagają, nie gwarantując sukcesu we wszystkich projektach innowacyjnych. To właśnie obawa przed porażką często skutecznie zniechęca wiele firm do inwestowania w innowacje i koncentruje ich działania na wspieraniu rozwiązań znanych, przynoszących w krótkiej perspektywie korzyści ekonomiczne. Dlatego właściwy system, który bierze pod uwagę ryzyko porażki, pozwalający innowatorom śmielej angażować się w działania badawczo-rozwojowe, z których tylko niektóre będą nadawać się do skutecznej komercjalizacji i przyniosą wymierne korzyści. – jest wart opracowania i wdrożenia. Oczywiście system wspierania innowacji musi finalnie zakładać pozytywny współczynnik „efektynakłady”, co wymaga właściwego podejścia do zarządzania innowacyjnością, analizy portfela innowacji i ich selekcji oraz zarządzania ryzykiem.

Oto tylko kilka z wątków, które warto podnieść i zastanowić się nad rozwiązaniami:

  1. Zagrożenie epidemiczne, co pokazuje pandemia wirusa SARS-CoV-2, nadal jest rzeczywiste i może skutkować nie tylko zagrożeniem dla zdrowia i życia ludzkiego, ale również zagrażać stabilności funkcjonowania gospodarki i państwa.
  2. Rozwój medycyny i zdobycze nauki stanowią fundament w walce z zagrożeniem epidemiologicznym na świecie. Prym w tym wiodą ośrodki medyczne i instytuty naukowe, które jednak bez ścisłej współpracy z firmami biotechnologicznymi posiadającymi wiedzę i zaplecze w opracowywaniu, wdrażaniu i komercjalizacji tychże leków nie są w stanie skutecznie dostarczać rozwiązań zwalczających choroby zakaźne.
  3. Wiedza w obszarze biotechnologii jest rzadka, dlatego należy dokładać wszelkich starań, aby była skutecznie gromadzona, zachowywana i przekazywana w sposób umożliwiający sięganie po nią w krytycznych sytuacjach. W tym kontekście dbałość o pielęgnowanie tego kapitału, jakim są wiedza i umiejętności w zakresie wytwarzania leków na choroby zakaźne jest priorytetem nie tylko dla wytwórców, ale też dla państwa, dla którego firmy biotechnologiczne stanowią strategiczny zasób w palecie środków do skutecznego, bezpiecznego i płynnego zarządzania państwem.
  4. W przeciwdziałaniu skutkom chorób zakaźnych należy brać pod uwagę nie tylko potencjał naukowy i produkcyjny, zdolny opracować i wytworzyć skuteczny lek. Należy pamiętać o specyfice pracy z patogenami, którymi są bakterie i wirusy, która sprawia, że opracowanie leków zwalczających patogeny i wytworzenie ich w ilościach zaspokajających potrzeby zajmuje dłuższy okres czasu (czasem miesiące a nawet lata). Dlatego kluczowe jest uaktualnianie strategii zwalczania chorób zakaźnych w kraju w oparciu o programy szczepień wymierzone w znane lub możliwe do przewidzenia choroby, przy użyciu istniejącego know-how i leków (np. szczepionek) aktualnie produkowanych. Jak dowodzi nauka, skuteczny i stosownie szeroki program szczepień może wzmacniać system immunologiczny społeczeństwa i pomagać w zwalczaniu nie tylko istniejących chorób, ale również podnosić odporność na nowe, do tej pory nie znane patogeny.
  5. W Polsce są firmy, które posiadają wiedzę i zaplecze oraz produkty, które aktywnie budują odporność immunologiczną Polaków. Wielokrotnie zdarzało się w powojennej historii kraju, że rodzime firmy były w stanie przyjść z rozwiązaniami, które w szybkim czasie umożliwiały skuteczną reakcje w walce z chorobami zakaźnymi, nawet tymi, które wydawały się, że już nie wrócą. Dziś okazuje się, że firmy te posiadają też potencjał do zwalczania koronawirusa. Dlatego należy wykorzystać unikalne zasoby firm krajowych do uniezależnienia państwa od producentów zagranicznych, którzy w przypadku zagrożenia epidemicznego bez wątpienia nie będą traktowali Polski, jako partnera i rynku priorytetowego.
  6. Zapewnienie rozwiązań umożliwiających rodzimym firmom biotechnologicznym, (z których niektóre znajdują się na liście przedsiębiorstw o szczególnym znaczeniu gospodarczoobronnym dla kraju) aktywne włączanie się do współpracy z ośrodkami naukowymi, udział w projektach strategicznych inicjowanych przez państwo, inicjowanie działań innowacyjnych i rozwiązań akceptujących ryzyko ich porażki czy wsparcie w dostępie do narzędzi finansowych pomagających zwiększać zdolność i elastyczność produkcyjną – można uznać jako działanie strategiczne dla zapewnienia bezpieczeństwa immunologicznego kraju i jego obywateli.

Powyższa lista postulatów na pewno nie jest skończona. Warto zacząć szeroką dyskusję, której efekty zostaną szybko podsumowane i wdrożone w postaci strategii biologicznego bezpieczeństwa kraju.

* autor jest członkiem zarządu Biomed Lublin SA