Enea, jako jedna z najbardziej znaczących dla polskiej energetyki spółek, konsekwentnie realizuje strategię rozwoju, której istotnym elementem jest osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 r. Na tegorocznym Kongresie 590 Grupa Enea ogłosiła podpisanie listu intencyjnego z amerykańską firmą Last Energy o współpracy przy realizacji w Polsce małych modułowych elektrowni jądrowych. To kolejny przykład tego, że nasze największe spółki będące liderami rynku odgrywają wiodącą rolę w budowaniu suwerenności energetycznej kraju.

Fot. Kongres 590 - materiały prasowe

Dziś już nie ulega wątpliwości, że transformacja energetyczna kraju, w tym zapewnienie bezpieczeństwa i stabilności dostaw energii, zależą od przemyślanie prowadzonych inwestycji w obszarze szeroko pojętego OZE – przy jednoczesnym stopniowym odchodzeniu od tradycyjnych surowców używanych w energetyce.

Jacek Sasin, wicepremier i minister aktywów państwowych, podczas panelu „Rola spółek Skarbu Państwa w budowaniu siły gospodarczej Polski” na tegorocznym Kongresie 590 przyznał wprost, że to właśnie energetyka jądrowa wraz z OZE mają być istotnym składnikiem miksu energetycznego kraju. – Małe reaktory jądrowe są przyszłością i dobrą alternatywą dla tak zwanej dużej energetyki jądrowej – mówił.

Wicepremier podkreślił, że Enea to kolejna firma, obok KGHM Polska Miedź i PKN ORLEN, która odważnie stawia na technologię jądrową. – Należy tylko mieć nadzieję, że w przyszłości pójdą tą drogą kolejne polskie firmy – zaznaczył.

Współpraca przy tworzeniu małej energetyki jądrowej to niewątpliwie kolejny ważny krok w uzyskaniu przez Polskę niezależności energetycznej. Jest to istotne nie tylko w aspekcie agresji Rosji na Ukrainę, ale także w czasach wolnych od niepokojów.

– Podpisanie listu intencyjnego w sprawie budowy małych reaktorów jądrowych jest też odpowiedzią na wykorzystanie energii jako broni przez Rosję i oczywiście początkiem drogi do osiągnięcia przez Polskę całkowitej niezależności energetycznej – zaznaczył z kolei Marek Suski, przewodniczący sejmowej Komisji ds. Energii i Skarbu Państwa.

Taka aktywność firmy Enea dowodzi starań polskich przedsiębiorców działających w domenie publicznej oraz rządu o zapewnienie jak największej ilości czystej energii dla kraju, a zarazem maksymalnego bezpieczeństwa energetycznego. Niewątpliwie istotny wkład w to będzie miała mała lokalna energetyka jądrowa oparta o modułowe reaktory w technologii opracowanej przez Last Energy, która ma szanse na wdrożenie w Polsce dzięki współpracy z jedną z kluczowych polskich spółek energetycznych – Eneą.

Paweł Majewski, prezes Enea S.A., podkreślił podczas dyskusji na temat roli spółek Skarbu Państwa w budowaniu siły gospodarczej Polski, że transformacja energetyczna powinna odbywać się w sposób stopniowy i racjonalny, uwzględniając przy tym potrzeby i oczekiwania społeczeństwa polskiego. Jego zdaniem, budowa sieci małych reaktorów jądrowych nie stoi w sprzeczności ani z rozwijaniem OZE, ani z tzw. dużą energetyką jądrową.

– Strategia Grupy Enea zakłada osiągnięcie przez koncern neutralności klimatycznej do 2050 r. Małe modułowe reaktory atomowe w technologii opracowanej przez Last Energy to kolejny krok na drodze stworzenia zeroemisyjnej i nowoczesnej energetyki Stworzone przy współpracy ze stroną amerykańską reaktory zapewnią energię przemysłowi, przyczyniając się do wytwarzania energii lokalnie i w sposób zrównoważony – mówił prezes Majewski.

W Polsce nadal około 70 proc. energii wytwarzanej jest z węgla. Gaz jest postrzegany jako paliwo przejściowe, a przejście na OZE wymaga nie tylko czasu, ale także zrozumienia , że źródła energii w postaci słońca, czy wiatru z natury nie są stabilne, bo uzależnione choćby od zmiennych warunków pogody – są więc niesterowalne przez człowieka. – Dlatego energetyka musi dysponować niskoemisyjnymi źródłami sterowalnymi, a takimi są małe modułowe reaktory jądrowe, czyli tzw. SMR-y – zaznaczył prezes Enei.

Zbudowanie pierwszych tego rodzaju reaktorów w naszym raju będzie nie tylko istotnym krokiem wyrażającym postęp w polskiej energetyce. Będzie ono korzystne dla lokalnych społeczności, które w ten sposób mogą zapewnić sobie bezpieczeństwo dostaw stosunkowo taniej, stabilnej i czystej energii.

– Tego typu projekty to istotny krok w kierunku transformacji energetycznej Polski. Powstające małe modułowe elektrownie atomowe będą miały 20 MW mocy elektrycznej oraz 60 MW mocy cieplnej – zapowiedział prezes Majewski.

Warto także zdawać sobie sprawę z tego, że SMR-y będą sprzyjały rozwojowi lokalnych społeczności także w tym sensie, że ich powstanie będzie korzystne dla polskiego przemysłu. Spółki kontrolowane przez skarb państwa świadomie wpisują się w zachodzące w polskiej gospodarce zmiany. W opinii wyrażonej przez wicepremiera Jacka Sasina, a podzielanej przez środowisko przemysłu energetycznego, współpraca firm i spółek, także międzynarodowa, walnie przyczynia się do udanego prowadzenia inwestycji infrastrukturalnych i budowy sieci bezpieczeństwa energetycznego Polski.

Krajowe czempiony energetyczne pozwalają przechodzić trudne czasy i kryzysowe napięcia z jak najmniejszymi stratami, nie tylko dla przemysłu i gospodarki, ale także dla wszystkich Polaków. Wicepremier i minister aktywów państwowych podkreślił w tym kontekście ogromną rolę wrażliwości społecznej i odpowiedzialności w prowadzeniu biznesu, której powinny przyświecać nie tylko cele w postaci maksymalizacji zysku, ale także prowadzenia takich działań, które są i będą akceptowalne dla Polaków i które będą sprzyjały budowaniu suwerenności energetycznej kraju.

Materiał powstał we współpracy z Grupą Enea

Poprzedni artykułSzansa na nowe rozwiązania technologiczne
Następny artykułSpecjalne błogosławieństwo uniwersalne