fbpx
wtorek, 23 lipca, 2024
Strona głównaFinanseGotówka jest równie ważna jak karty i płatności mobilne

Gotówka jest równie ważna jak karty i płatności mobilne

W czasie pandemicznego kryzysu gotówka okazała się – nie tylko dla Polaków – sposobem na tezauryzację pieniądza oraz elementem wzmacniania poczucia bezpieczeństwa. Chociaż rosła liczba i wartość transakcji bezgotówkowych, w obiegu znalazło się też o wiele więcej gotówki niż przed kryzysem. Wykorzystywana jest ona również przy zakupach online – takie główne wnioski płyną z Kongresu Obsługi Gotówki, zorganizowanego przez Związek Banków Polskich.

Wprowadzenia do tematu tegorocznego Kongresu Obsługi Gotówki dokonała Barbara Jaroszek, dyrektor Departamentu Emisyjno-Skarbcowego Narodowego Banku Polskiego, a o wystarczającym zaopatrzeniu rynku w polską walutę zapewniał Krzysztof Kowalczyk, zastępca dyrektora w tym samym departamencie. O roli gotówki we współczesnym świecie interesująco opowiadał dr Arkadiusz Manikowski, kierujący Zespołem ds. Analiz Obiegu Gotówkowego w Departamencie Emisyjno-Skarbcowym NBP. Co udało się zaobserwować?

W czasie kolejnych kryzysów, łącznie z ostatnim związanym z ogłoszoną pandemią COVID-19, wraz ze wzrostem transakcji bezgotówkowych nastąpił jednoczesny wzrost w obiegu banknotów o dużych nominałach – przede wszystkim 100 i 200-złotowych oraz w ogóle obiegu gotówki (liczonej udziałem do PKB). Ten paradoks zaobserwowany został nie tylko na polskim rynku walutowym.
Da się on wytłumaczyć tylko w jeden sposób: ludzie w okresach kryzysowych traktują gotówkę jako środek tezauryzacyjny. Apogeum tego rodzaju tezauryzacji, przynoszącej zwiększenie poczucia bezpieczeństwa finansowego, nastąpił w pandemicznym roku 2020. Według wyliczeń NBP wzrost obiegu gotówki – w stosunku do PKB – wyniósł 7,95 proc. (w odniesieniu do 2019 r.).

Jest popyt na gotówkę, ale wzrasta też płatność kartami

Z informacji zebranych przez NBP wynika także, że wzrost wolumenu gotówki w obiegu i zwiększenie popytu na banknoty o dużych nominałach dotyczy aż 99 walut, zwłaszcza takich krajów jak: Francja, Niemcy, Hiszpania, Rosja, Izrael, Chiny, Australia, Kanada, Nowa Zelandia, Korea Południowa, Czechy, Indie, Meksyk, Norwegia, Islandia i Dania.
W ciągu ostatnich trzech lat udział gotówki w wartości i liczbie transakcji spadał, na rzecz obrotu bezgotówkowego, w większości krajów. Były jednak i takie państwa jak Łotwa, Litwa i Irlandia, gdzie udział ten rósł. Bardzo przywiązani do gotówki są też obywatele Kanady – 74 proc. z nich deklaruje, że nie zamierza nigdy stać się „bezgotówkowymi”.

Co stało natomiast za wzrostem transakcji bezgotówkowych (kartami płatniczymi i przez urządzenia mobilne)? Przede wszystkim łatwość i wygoda przy zapłacie, ale także lęk przed zainfekowaniem wirusem COVID-19.

Krótki przegląd

Coraz rzadsze używanie gotówki powoduje, że banki „zwijają” infrastrukturę, która jeszcze do niedawna zapewniała do niej dostęp. Zamykają placówki oraz likwidują bankomaty (pisaliśmy o tym: https://fpg24.pl/znikajace-bankomaty-znikna-do-konca/). Z drugiej jednak strony – co jeszcze raz potwierdziła Anna Kondratiuk, naczelnik Wydziału Obrotu Gotówkowego Departamentu Emisyjno-Skarbcowego NBP – szczególnie w roku 2020 w większości państw europejskich wzrastał obieg gotówkowy i popyt na banknoty o dużych nominałach.
W samej strefie euro wzrost wartości gotówki na rynku wyniósł w ubiegłym roku aż 11 proc. (w stosunku do 2019 r.).
W USA był to 16-proc. wzrost, a co czwarta transakcja była przeprowadzana przy użyciu gotówki. Dość często zdarzały się, niestety, odmowy akceptacji zapłaty gotówką.
W Wielkiej Brytanii w 2020 r. wzrost wartości obiegu gotówki (w porównaniu z 2019 r.) wyniósł 14 proc. Paradoksalnie towarzyszyło temu zamykanie placówek bankowych oraz likwidowanie bankomatów, więc regulator rynku musi podejmować działania mające na celu przekonanie banków, by w większym stopniu liczyły się z potrzebami klientów. W efekcie nacisku władz doszło do zawarcia porozumienia pomiędzy bankami, firmami cash processingowymi (obsługi płatności) a pocztą. Calem porozumienia jest zwiększenie dostępu Brytyjczyków do gotówki. Działania idące w tym kierunku podejmuje już kilka europejskich banków centralnych, także polski.

Jak ochronić gotówkę?

Chroniący gotówkę mają na to kilka pomysłów. Dobrym sposobem jest popularyzowanie usług typu „cash back”, czyli możliwości wypłaty gotówki w sklepowej kasie. Likwidowanie placówek bankowych klientów „niecyfrowych” odcina od ich pieniędzy. Warto więc pomyśleć o przekształcaniu niektórych likwidowanych placówek bankowych w nowoczesne punkty kasowe realizujące wypłaty i wpłaty. Adam Matyaszek, wiceprezes IT Card, firmy dostarczającej usługi przetwarzania transakcji gotówkowych uważa, że takie nowoczesne oddziały (tzw. cash huby) mogą obsługiwać zarówno transakcje bezgotówkowe, jak i gotówkowe. Ułatwieniu dostępu do gotówki służy także instalowanie tzw. bankomatów recyklingowych z funkcją wpłatomatu, co umożliwia mniejszym przedsiębiorcom łatwe rozliczanie dziennych obrotów.
Ciekawym wątkiem jest także sposób korzystania z usług e-commerce. Okazuje się, że duża część klientów co prawda zamawia towar przez internet, ale przy odbiorze płaci już gotówką.

Wszystkie te okoliczności należy brać pod uwagę przy modelowaniu rynku – zgodzili się uczestnicy Kongresu. Klienci powinni mieć realny i pełny wybór, czy chcą płacić gotówką, czy raczej bezgotówkowo.

Robert Azembski
Robert Azembski
Dziennikarz z ponad 30-letnim doświadczeniem; pracował m.in. w „Rzeczpospolitej”, „Wprost” , „Gazecie Bankowej” oraz wielu innych tytułach prasowych i internetowych traktujących o gospodarce, finansach i ekonomii. Chociaż specjalizuje się w finansach, w tym w bankowości, ubezpieczeniach i rynku inwestycyjnym, nieobce są mu problemy przedsiębiorców, przede wszystkim z sektora MŚP. Na łamach magazynu „Forum Polskiej Gospodarki” oraz serwisu FPG24.PL najwięcej miejsca poświęca szeroko pojętej tematyce przedsiębiorczości. W swoich analizach, raportach i recenzjach odnosi się też do zagadnień szerszych – ekonomicznych i gospodarczych uwarunkowań działalności firm.

INNE Z TEJ KATEGORII

Rosną wynagrodzenia, ale i długi. Na ich spłatę trzeba pracować prawie cztery miesiące

Przeciętna pensja wzrosła o 11,3 proc. w ciągu roku i wynosi 5968 zł netto – wynika z danych GUS za kwiecień 2024 roku. To dobre informacje, ale niestety tracą na optymizmie w zestawieniu z zadłużeniem konsumentów, które również rośnie. Średni dług osoby wpisanej do Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej wynosi obecnie 21 940 zł, a więc o 13,9 proc. więcej niż jeszcze rok temu.
5 MIN CZYTANIA

Klauzule abuzywne w umowach z przedsiębiorcami? Dobra wiadomość dla jednoosobowych działalności gospodarczych

Konsumencka ochrona przedsiębiorców to temat, który zyskuje na znaczeniu w kontekście zmian legislacyjnych oraz rozwoju praktyk handlowych. Tradycyjnie, ochrona konsumentów dotyczyła jedynie osób fizycznych uczestniczących w obrocie prawnym w sposób niezwiązany bezpośrednio z ich działalnością gospodarczą. W ostatnich latach obserwuje się jednak tendencję do rozszerzania przepisów ochronnych również na przedsiębiorców – szczególnie tych niezrzeszonych w ramach rozbudowanych struktur spółkowych, którzy często znajdują się w gorszej pozycji negocjacyjnej w relacjach z większymi i wyspecjalizowanymi podmiotami.
5 MIN CZYTANIA

Ceny nadal rosną, chociaż wolniej niż rok temu. Sprawdź, co znajduje się w czołówce drożyzny

Dynamika jednocyfrowego wzrostu cen hamuje kolejny miesiąc z rzędu. W marcu codzienne zakupy w sklepach zdrożały o 2,1 proc. rdr. Tym razem na 17 analizowanych kategorii już tylko jedna zaliczyła dwucyfrową podwyżkę. Poza tym 7 grup towarów wykazało jednocyfrowy wzrost i aż 9 segmentów było na minusie.
3 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Jak ożywić martwy parkiet nad Wisłą?

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie nie służy tak naprawdę ani inwestycjom indywidulanym, ani małym i średniej wielkości firmom. Tym pierwszym w założeniu miała dawać okazje do zysków, dla tych drugich zaś być miejscem pozyskiwania kapitału na rozwój. Tymczasem uciekają z niej zarówni mali, jak duzi.
4 MIN CZYTANIA

Jesteś „pod wpływem”? Nie ruszysz autem

Amerykańska Krajowa Administracja ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) chce wykonać zalecenie Kongresu, by wszystkie nowe auta miały zainstalowaną technologię uniemożliwiającą prowadzenie pod wpływem alkoholu.
< 1 MIN CZYTANIA

Obojętnie, co zrobimy, klimat i tak będzie się zmieniał

Nawet zupełne zaprzestanie emisji CO2 pochodzącego z przemysłu nie wpłynie na zatrzymanie zmian klimatu na Ziemi – przekonuje w zamieszczonym we „Wprost” artykule pt. „Klimat a Człowiek” prof. dr hab. inż. Piotr Wolański, przewodniczący Komitetu Badań Kosmicznych i Satelitarnych PAN.
4 MIN CZYTANIA