Władze w Nowym Delhi podjęły decyzję o ponownym uruchomieniu ok. 100 zamkniętych kopalń.

Fot. Pixabay

Wcześniej uznano, że eksploatacja surowca w tych zakładach jest zbyt kosztowna. Jednak w obliczu kryzysu na rynku węglowodorów i gwałtownym wzroście cen, rząd zamierza reaktywować w nich prace. Dodatkowo w ostatnich tygodniach w niektórych regionach Indii dochodziło do regularnych przerw w dostawach energii elektrycznej. Uruchomione na nowo kopalnie mają zapewnić 100 milionów ton surowca rocznie.

Indie pierwotnie zgodziły się na stosowanie do Porozumienia Klimatycznego z Paryża, zawartego w 2015 roku. Zgodnie z nim miały systematycznie ograniczać wykorzystanie węgla. Wbrew tym zapewnieniom w 2020 roku zużyto w całym kraju 930 miliony ton, w 2021 było to już 1,05 miliarda ton, a w roku obecnym będzie prawdopodobnie jeszcze więcej. Zgodnie z aktualnymi szacunkami jego zużycie do 2030 roku sięgnie poziomu 1,5 miliarda ton na rok.

mediaindia.eu

Poprzedni artykułSektor transportu na skraju przepaści?
Następny artykułGoogle zbankrutuje w Rosji