Aż co trzecie polskie przedsiębiorstwo obawia się, że ewentualna agresja Rosji na Ukrainę będzie miała negatywne skutki dla prowadzenia biznesu – wynika z badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Pexels.com

PIE przypomina, że aktualnie Ukraina jest czwartym największym odbiorcą polskiego eksportu poza Unią Europejską. Dzisiaj na Ukrainę eksportujemy głównie samochody, wyroby z tworzyw sztucznych, chemikalia i nawozy. Ewentualny najazd Rosji na Ukrainę doprowadziłby do głębokiego załamania gospodarczego u naszego wschodniego sąsiada, a to naturalnie uderzyłoby w polskich przedsiębiorców. Wojna mogłaby też uderzyć w polski eksport do Rosji, która jest z kolei trzecim pozaunijnym odbiorcą polskiego eksportu, ale też zagroziłaby dostawom surowców energetycznych do naszego kraju.

Aktualnie najbardziej konfliktu na Wschodzie w Polsce boją się małe firmy, wśród których zagrożenia obawia sie 47 proc. przedsiębiorstw. Dla porównania spośród dużych firm podobne obawy wyraża 13 proc. Jeśli chodzi o branże, to największy niepokój jest obserwowany w firmach transportowych, wśród których 43 proc. wskazuje na duże zagrożenie.

Ewentualny konflikt zbrojny na Ukrainie zaszkodziłby też polskim inwestycjom w tym kraju. Według Narodowego Banku Ukrainy w 2020 r. napływ polskich inwestycji na Ukrainę wyniósł 129,3 mln dolarów, co czyniło tam Polskę czwartym największym inwestorem.

Źródło: PIE, PAP

Poprzedni artykułEnergia jądrowa w Polsce coraz bliżej
Następny artykułCzy też spodziewasz się podwyżki wynagrodzenia?