Fot. Pixabay

W prowadzonym postępowaniu na dostawę radarów rozpoznania pola walki wybrano propozycję węgierskiej firmy Pro Patria Electronics Kft. Dwie pozostałe podmioty, które złożyły ostateczne oferty: konsorcjum polskiej spółki KenBIT Koenig i Wspólnicy Sp. J. i izraelskiej ELTA Systems oraz konsorcjum polskiej WB Electronics SA i amerykańskiej SRCTec LLC zaskarżyły jednak czynność IU do Krajowej Izby Odwoławczej.

Rzecznik KIO Katarzyna Prowadzisz poinformowała, że Krajowa Izba Odwoławcza w wyroku oddaliła odwołania wniesione przez obu wykonawców. Wyrok w tej sprawie został wydany w środę 5 lutego.

Rzecznik Inspektoratu Uzbrojenia mjr Krzysztof Płatek zaznaczył, że oferta złożona przez węgierskiego wykonawcę mieści się w budżecie Zamawiającego. Przypomnijmy, że propozycja Pro Patria Electronics otrzymała maksymalną ocenę 100 punktów – w tym 90 punktów za cenę i 10 punktów za okres gwarancji. Na drugiej pozycji uplasowało się konsorcjum firm: polskiej KenBIT Koenig i Wspólnicy Sp. J. i izraelskiej ELTA Systems, z łącznie 55,19 punktami, w tym 45,19 za cenę i 10 za termin gwarancji. Trzecią pozycję zajęło natomiast konsorcjum firm: polskiej WB Electronics SA i SRCTec. LLC, które otrzymało 35,61 pkt. za cenę i 10 pkt. za okres gwarancji (w sumie – 45,61 pkt.).

Oddalenie w całości obu odwołań to krok, który może umożliwić Inspektoratowi Uzbrojenia zawarcie umowy na dostawę radarów. Postępowanie w tej sprawie prowadzono od 2015 roku, dotyczy ono 93 radarów w ramach zamówienia podstawowego i dalszych 11 w ramach opcji. Pierwotnie zakładano dostawę 93 systemów do 2022 roku, ale w związku z dość długim czasem trwania postępowania prawdopodobnie termin ten ulegnie zmianie.

Węgierska spółka dostarczała już radary pola walki do Wojska Polskiego, mowa m.in. o kilku systemach używanych na KTO Rosomak w wersji Wielosensorowego Systemu Rozpoznania i Dozoru (WSRiD). Z kolei stacje firmy SRCTec. typu SR Hawk integrowane we współpracy z WB Electronics są wyposażeniem zmodyfikowanych BWR, wprowadzanych do Wojska Polskiego.

Wojsko Polskie dysponuje jednak dziś bardzo małą liczbą radarów pola walki. Tego typu sprzęt to ważny element wyposażenia pododdziałów rozpoznania ogólnowojskowego, ale i jednostek prowadzących rozpoznanie na korzyść artylerii. Istotne znaczenie ma zintegrowanie radarów pola walki z systemem przekazywania danych, pozwalającym na wykorzystanie zdobywanych za ich pomocą informacji. Przykładem takiego systemu, funkcjonującego w Wojskach Rakietowych i Artylerii, jest Zautomatyzowany Zestaw Kierowania Ogniem (ZZKO) Topaz.

Źródło: defence24.pl