Twitter ogłosił, że zawarł umowę z Elonem Muskiem. Właściciel Tesli i SpaceX kupi serwis społecznościowy za kwotę ok. 44 mld dol. Musk zapowiada „odblokowanie” serwisu. – Wolność słowa jest podstawą funkcjonującej demokracji, a Twitter jest cyfrowym placem miejskim, na którym debatuje się o sprawach kluczowych dla przyszłości ludzkości – powiedział Elon Musk. Jeff Bezos pyta Muska o rolę Chin w tej transakcji.

Elon Musk (Fot. Pixabay)

– Rada dyrektorów Twittera przeprowadziła przemyślany i kompleksowy proces oceny propozycji Elona ze świadomym skupieniem się na wartości, pewności i finansowaniu – napisał w oświadczeniu prezes Twittera Bret Taylor, nazywając umowę „najlepszą ścieżką dla akcjonariuszy Twittera”. Transakcja ma zostać sfinalizowana do końca tego roku. Notowania Twittera na giełdzie w Nowym Jorku zostały zawieszone.

Elon Musk napisał na Twitterze, że ma nadzieję, że „nawet jego najgorsi krytycy pozostaną na Twitterze, ponieważ to właśnie oznacza wolność słowa”. – Chcę także, aby Twitter był lepszy niż kiedykolwiek, wzbogacając produkt o nowe funkcje, otwierając kody źródłowe algorytmów, aby zwiększyć zaufanie, pokonując spamujące boty i uwiarygadniając wszystkich ludzi. Twitter ma ogromny potencjał – nie mogę się doczekać współpracy z firmą i społecznością użytkowników, aby go odblokować – dodał. Prezes Tesli chciałby wycofania Twittera z giełdy. Wspominał także o ograniczeniu reklam na serwisie i wprowadzeniu abonamentu dla użytkowników.

W drugiej połowie marca Elon Musk sugerował, że może planować uruchomienie nowej platformy społecznościowej. W sondzie zamieszczonej na swoim profilu twitterowym spytał: „Wolność słowa jest niezbędna dla funkcjonowania demokracji. Czy uważasz, że Twitter ściśle przestrzega tej zasady?”.

Do transakcji odniósł się także inny miliarder, założyciel Amazona Jeff Bezos pytając o skutki i motywy transakcji. Zapytał Muska w poście na Twitterze, czy „transakcja gotówkowa Elona Muska o wartości 44 miliardów dolarów na zakup amerykańskiej platformy mediów społecznościowych Twitter daje Chinom trochę wpływu na rynek”. Twitter jest zablokowany w Chinach, gdzie Musk, najbogatszy człowiek na świecie, posiada kluczowe interesy biznesowe.

Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Chin stwierdził na konferencji prasowej, że „nie ma podstaw do spekulacji, że Pekin może spróbować wykorzystać wpływ na Muska, aby wpłynąć na treści na amerykańskim portalu Twitterze”.

Elon Musk, głównie dzięki wzrostowi kursu akcji Tesli (biznesmen jest też właścicielem SpaceX), na początku ub.r. został najbogatszym człowiekiem na świecie, wyprzedzając Jeffa Bezosa. Obecnie jego majątek jest wyceniany przez „Forbesa” na 274 mld dolarów.

Twitter został założony 21 marca 2006 roku przez Jacka Dorseya, Evana Williamsa, Noaha Glassa oraz Christophera Stone’a. Przez większość czasu serwisem kierował Dorsey, który zrezygnował w listopadzie 2021 roku. Jego miejsce zajął Parag Agrawal.

W czwartym kwartale ub.r. przychody platformy zwiększyły się rok do roku z 1,289 do 1,567 mld dolarów, a zysk netto zmalał z 222,12 do 181,69 mln dolarów. Na koniec 2021 r. platforma miała 217 mln aktywnych codziennie użytkowników, z czego 179 mln spoza USA.

Wirtualnemedia.pl, Reuters, KR

Poprzedni artykułZabraknie papieru toaletowego?
Następny artykułMagdalena Rzeczkowska nowym ministrem finansów