fbpx
niedziela, 21 kwietnia, 2024
Strona głównaŚwiatPolska dostała unijną karę za zakupy poza Unią?

Polska dostała unijną karę za zakupy poza Unią?

Komisja Europejska ogłosiła przyznanie wsparcia finansowego w wysokości 500 mln euro na rzecz firm obronnych, co ma na celu podniesienie ich zdolności do produkcji amunicji artyleryjskiej. Polska dostała grosze.

Celem inicjatywy jest zwiększenie produkcji z nieco ponad 1 mln do 2 mln pocisków rocznie do końca 2025 r. Fundusze mają także zachęcić do dalszych inwestycji w sektorze, potencjalnie zwiększając całkowitą wartość inwestycji do około 1,4 mld euro.

Kto ile dostał?

Jak informuje serwis Defence24, w ramach Act in Support of Ammunition Production wsparcie zostanie przyznane wybranym firmom z Unii Europejskiej oraz z pozaunijnej Norwegii. Największe fundusze w wysokości ponad 87 mln euro dostaną właśnie firmy z Norwegii. Wśród innych beneficjentów znalazły się Niemcy – około 85 mln euro, Francja – 38 mln euro, Finlandia – 32,5 mln euro oraz Węgry – 27 mln euro. Ponadto dotacje zostaną przydzielone konsorcjom złożonym z firm z różnych krajów.

Na liście beneficjentów znalazła się także jedna polska firma – Dezamet, będąca częścią Polskiej Grupy Zbrojeniowej, która otrzyma finansowanie w wysokości zaledwie około 2,1 mln euro (niecałe 0,42 proc. wartości programu).

Przykra sprawa

„W sprawie dofinansowania produkcji amunicji czołgowej i artyleryjskiej przez Komisję Europejską mamy do czynienia ze skandalem. Z trzech wniosków złożonych przez Dezamet Nitrochem oraz Mesko dla polskich firm przydzielone zostało jedynie 0,4% całego dofinansowania zaś niemiecki kapitał otrzymał niemal 20% dostępnej puli 500M€” – napisał na portalu X szef BBN Jacek Siewiera.

Z kolei znany ekspert Radosław Pyffel skomentował sprawę na FB słowami: „Przykra sprawa. Odebrana w Polsce jako rażąca niesprawiedliwość. Ale przede wszystkim chyba jednak sroga kara Europy za zakupy zbrojeniowe w Korei i Stanach w czasach PIS, której nie był w stanie zapobiec nawet tak proeuropejski i prokontynentalny premier jakim jest Donald Tusk”. Dodał, że „te 0,42% jak na kraj frontowy, który wziął na siebie spory ciężar i duże ryzyko, jak na te całe (autentyczne i szlachetne) wzmożenie w pierwszych dniach wojny i później (i w zasadzie aż do dziś) rzeczywiste zaangażowanie w pomoc Ukrainie, które potem zostaje wycenione tak nisko… Ponad 10 razy niżej od Węgier… To- przyznacie Państwo – musi boleć…”. Potem dodał jednak informację przekazaną przez Marcina Mastalereka, szefa gabinetu prezydenta RP, który stwierdził: „Nie mogliśmy dostać (…) tyle co Węgrzy, bo wnioskowaliśmy o 11 mln EUR. Bo te wnioski były na 11 mln EUR i czasem trzeba się potrafić uderzyć w piersi”.

Źródło: defence24.pl, X, FB
Tomasz Cukiernik
Tomasz Cukiernik
Z wykształcenia prawnik i ekonomista, z wykonywanego zawodu – publicysta i wydawca, a z zamiłowania – podróżnik. Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego oraz studia podyplomowe w Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Jest autorem książek: Prawicowa koncepcja państwa – doktryna i praktyka (2004) – II wydanie pt. Wolnorynkowa koncepcja państwa (2020), Dziesięć lat w Unii. Bilans członkostwa (2005), Socjalizm według Unii (2017), Witajcie w cyrku (2019), Na antypodach wolności (2020), Michalkiewicz. Biografia (2021) oraz współautorem biografii Korwin. Ojciec polskich wolnościowców (2023) i 15 tomów podróżniczej serii Przez Świat. Aktualnie na stałe współpracuje m.in. z miesięcznikiem „Forum Polskiej Gospodarki” (i z serwisem FPG24.PL) oraz tygodnikiem „Do Rzeczy”.

INNE Z TEJ KATEGORII

Chcesz pracować w unijnych instytucjach i pochodzisz z Europy Wschodniej? Masz duży problem

W ubiegłym roku ani jeden obywatel pochodzący z krajów Europy Środkowo-Wschodniej nie zajął kierowniczego stanowiska w jednostkach administracji Unii Europejskiej.
2 MIN CZYTANIA

35-godzinny tydzień pracy w Niemczech – jak reagują na to niemieckie firmy?

Nie tylko w Polsce, lecz także w Niemczech coraz częściej mówi się o skróceniu tygodnia pracy z 40 do 35 godzin. Po miesiącach negocjacji i wielu strajkach Deutsche Bahn zamierza spełnić żądanie Związku Maszynistów Niemieckich (GDL) odnośnie 35-godzinnego tygodnia pracy. Co sądzą o tym inne niemieckie przedsiębiorstwa?
5 MIN CZYTANIA

Ile kosztuje godzina pracy w Unii Europejskiej?

Eurostat opublikował dane na temat godzinowych kosztów pracy w poszczególnych państwach należących do Unii Europejskiej.
2 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Etapy rozwoju Unii

Niektórzy zarzucają mi, że bez powodu nienawidzę Unii Europejskiej. Albo uważają, że nawet jeśli mam jakiś powód, to nie mam racji, bo przecież Unia jest taka wspaniała i chce wyłącznie naszego dobrobytu. To kompletna nieprawda.
5 MIN CZYTANIA

Sri Lanka nie tylko tuk tukiem

Podczas targów książki w Łodzi, na których odbyła się prapremiera mojej najnowszej książki „Dwadzieścia lat w Unii. Bilans członkostwa”, jedna z czytelniczek napomknęła, że planuje wyjazd na Sri Lankę. Odpowiedziałem, że właśnie cały styczeń przebywałem w tym kraju i co nieco wiem o wyspie. Kobieta spytała mnie, czy da się tam przeżyć za 20 dolarów. Spytałem, czy ma na myśli jeden dzień, ale po jej minie wywnioskowałem, że chyba myślała o znacznie dłuższym okresie czasu. Stwierdziłem, że jeden dzień jedna osoba może jakoś przeżyć za tę kwotę, ale na pewno nie cała rodzina przez miesiąc.
7 MIN CZYTANIA

Ludzie nie chcą mieszkać w wiatrakowym lesie [WYWIAD]

Wiatraki oznaczają dewastację terenu w obrębie wielu kilometrów, zabijają ptaki, a ludziom nie dają normalnie żyć – mówi Tomasz Berliński, mieszkaniec pięknych przyrodniczo terenów gminy Górowo Iławeckie, gdzie ma powstać elektrownia wiatrowa.
8 MIN CZYTANIA