fot. KPRM/materiały prasowe

Odroczenie płatności i poprawa płynności finansowej – to tylko niektóre z rozwiązań, mających się znaleźć w przygotowywanej przez rząd specustawie w związku ze skutkami epidemii koronawirusa, które uderzą w przedsiębiorców.

Minister rozwoju Jadwiga Emilewicz już przed kilkoma dniami poinformowała, że rząd intensywnie pracuje nad specustawą, która ma ułatwić przedsiębiorcom przejście przez czas epidemii. Rząd będzie chciał m.in. poprawić płynność finansową przedsiębiorstw. To przede wszystkim tanie pożyczki i gwarancje finansowane z Banku Gospodarstwa Krajowego

Pakiet osłonowy dla firm ma zawierać m.in. ulgi w należnościach, w tym udogodnienia w płatnościach podatków i składek ZUS; instrumenty na rzecz poprawy płynności finansowej firm, w tym wsparcie gwarancyjne oraz dopłaty do kredytów; ochronę i wsparcie rynku pracy, m.in. rozwiązania dla firm zmuszonych do przestojów.

– Rozszerzamy mechanizm pomocy de minimis przez podniesienie limitów kredytowych dla małych firm. Gwarancje BGK de minimis dla firm wzrosną do 80 proc. kwoty kredytu. Obecnie ich poziom to 60 proc. MF już przygotowało projekt rozporządzenia w tej sprawie. Wsparcie skierowane będzie do MŚP ze wszystkich branż. Według szacunków możliwe jest udzielenie 40-45 tys. gwarancji dla 18 tys. beneficjentów rocznie. Gwarancje de minimis umożliwią uruchomienie akcji kredytowej dla MŚP w kwocie ok. 12 mld zł rocznie – czytamy w komentarzu.

W projektowanej ustawie ma się znaleźć przepis, że – ze względu na stan nadzwyczajny – te czynności były wykonywane bez żadnych opłat, czyli opłaty prolongacyjnej w przypadku ZUS. Jednocześnie, niektóre zmiany w systemie podatkowym zostaną odsunięte w czasie. JPK, który miał wejść w życie 1 kwietnia, wejdzie 1 lipca. Te decyzje służą temu, aby w tym trudnym czasie nie generować dodatkowych obciążeń. Rząd przed kilkoma dniami poinformował, że przesuwa wprowadzanie tzw. podatku cukrowego, a to dlatego, by nie tworzyć nowych obowiązków dla przedsiębiorców.

PAP