GUS poinformował, że przeciętna płaca w grudniu 2021 r. w sektorze przedsiębiorstw wyniosła 6644,39 zł brutto, co oznacza, że wzrosła o 11,2 proc. rok do roku.

piviso/Pixabay

– Rynek pracy wchodzi w spiralę inflacyjną – wysoka inflacja jest powodem, dla którego pracownicy ubiegają się o podwyżki, a wzrost kosztów wynagrodzeń przedsiębiorcy przenoszą na konsumenta poprzez podniesienie cen usług i produktów. Na duże znaczenie inflacji jako czynnika zwiększającego płace wskazuje również wzrost przeciętnego wynagrodzenia pomiędzy listopadem a grudniem ub., który wyniósł 10,3 proc., co jest przekroczeniem kolejnej bariery – komentuje Monika Fedorczuk, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Jej zdaniem „z uwagi na istniejące niedobory pracowników, a tym samym niskie bariery wejścia na rynek pracy i stosunkowo dużą łatwość zmiany pracy, oczekiwania pracowników dotyczące wzrostu wynagrodzeń są poważnie rozpatrywane przez firmy – odejście osoby wykonującej zadania zawodowe, to przy obecnej luce na rynku pracy, ryzyko trudności z obsadzeniem powstałego wakatu”.

– Na wyzwania związane z pozyskiwaniem nowych pracowników pokazują również dane dotyczące zatrudnienia. Mimo korzystnych warunków eksportu i stosunkowo dobrych danych dotyczących konsumpcji wzrost zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw r/r wyniósł 0,5 proc. Analizując dane za cały 2021 rok – przeciętne zatrudnienie nadal nie powróciło do wartości odnotowywanych na początku 2020 r., czyli przed pandemią Covid-19. Może to oznaczać, że rezerwy, jakie były dostępne na rynku pracy (np. osoby bezrobotne), zostały wyczerpane. Dodatkowo absencja pracowników wynikająca z choroby, kwarantanny czy izolacji związanej z Covid-19 powoduje występowanie krótkotrwałego zapotrzebowania celem zastąpienia nieobecnych pracowników. Aby pozyskać nowych zatrudnionych, firmy muszą sięgnąć głębiej po obywateli innych państw. W skali kraju konieczne wydaje się uruchomienie innych niż dotychczas mechanizmów aktywizacji osób pozostających poza rynkiem pracy (osób biernych zawodowo), aby nie dopuścić do powstania luki w liczbie pracowników, która spowoduje brak możliwości realizacji podstawowych zadań firm i instytucji publicznych – podkreśla Fedorczuk.

Źródło: Konfederacja Lewiatan

Poprzedni artykułIle firm boi się bankructwa?
Następny artykułWyraźnie rosną polsko-chińskie obroty handlowe